
fot. YouTube
Po sprowadzeniu Giannisa Antetokounmpo Miami Heat liczyli, że uda się im także zakontraktować LeBrona Jamesa. Ostatecznie tak się nie stało i zespół z Florydy musi szukać innych wzmocnień. „Miami Herald” donosi, że priorytetem władz klubu ma być ściągnięcie Klaya Thompsona. Na ich radarze jest także dwóch innych weteranów.
Miami Heat byli wymieniani w gronie kilku faworytów do ściągnięcia LeBrona Jamesa po tym, jak skrzydłowy oznajmił, że nie zamierza zostać w Los Angeles Lakers na kolejny sezon. Po trwającym kilka tygodni zastanawianiu się skrzydłowy wybrał ostatecznie Philadelphia 76ers . To sprawia, że pozostałe drużyny, które chciały go u siebie, w tym Heat , muszą szukać innych wzmocnień, które pozwolą im się bić o jak najwyższe cele.
Sprowadzając tego lata Giannisa Antetokounmpo , Heat pokazali, że chcą włączyć się w walkę o mistrzostwo NBA. Muszą jednak obudować Greka odpowiednimi zawodnikami. Sam Bam Adebayo , który pozostał w klubie, to zdecydowanie za mało. Heat szukają weteranów, którzy mogliby zapewnić więcej opcji w ofensywie.
Jak informuje Barry Jackson z „Miami Herald”, priorytetem Heat jest sprowadzenie Klaya Thompsona , który jest graczem Dallas Mavericks . Dziennikarz zauważa, że władze klubu są zainteresowane także Bradleyem Bealem , ale Thompson znajduje się wyżej na liście. Oprócz tego Heat rozmawiali także z DeMarem DeRozanem , który ma być zainteresowany, ale jednocześnie mieć kilka innych opcji na stole.
Kontrakt Thompsona obowiązuje do końca przyszłego sezonu i gwarantuje obrońcy ponad 17 mln dol. Heat nie byliby w stanie przejąć pełnego kontraktu Thompsona — do przekroczenia pierwszego progu apron brakuje im 10,4 mln dol. Jednocześnie Marc Stein informuje, że Mavericks woleliby wymienić swojego zawodnika, niż dogadywać z nim wykupienie kontraktu.
Sytuacja Beala i DeRozana jest znacznie łatwiejsza. Obaj są niezastrzeżonymi wolnymi agentami. Pierwszy odrzucił opcję zawodnika w swoim kontrakcie z Los Angeles Clippers , drugi kilkanaście dni temu uzgodnił z Sacramento Kings warunki wykupienia umowy. Ta dwójka, ze względu na swoją sytuację, przyciąga jednak znacznie większe zainteresowanie innych klubów niż Thompson.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie ? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go , by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA ! A może wolisz korzystać z Google News ? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy !
Wspieraj PROBASKET
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.