
Stany Zjednoczone notują najwyższą od ponad 30 lat liczbę zachorowań na odrę. Według danych Amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób od początku roku potwierdzono już ponad 2300 przypadków zakażenia - więcej niż w całym 2025 roku. Większość chorych stanowią nieszczepione dzieci i młodzież.
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego w USA wzrasta liczba zachorowań na odrę.
Które stany USA najbardziej zmagają się z epidemią odry.
Jakie są główne przyczyny powrotu odry do USA.
Jaki jest poziom wyszczepienia przeciw odrze w Polsce.
USA: gwałtownie wzrasta liczba zachorowań na odrę
Stany Zjednoczone mierzą się z największą falą zachorowań na odrę od trzech dekad. W tym roku liczba przypadków przekroczyła już poziom z całego poprzedniego roku, a zdecydowana większość zakażeń dotyczy osób, które nie przyjęły szczepionki przeciwko odrze - wynika z danych amerykańskich służb zdrowia.
Według danych Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) oraz Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore w 2026 roku w USA odnotowano już ponad 2300 przypadków odry w 45 stanach . To więcej niż w całym 2025 roku, gdy CDC zarejestrowało 2289 zachorowań - najwięcej od wielu lat.
Najwięcej zakażeń koncentruje się w siedmiu stanach: Karolinie Południowej, Utah, Teksasie, Wirginii, Florydzie, Pensylwanii i Arizonie. Łącznie odpowiadają one za około 84 proc. wszystkich przypadków.
Odra została wyeliminowana. Teraz wraca
Jeszcze pod koniec XX wieku Stany Zjednoczone uznały odrę za chorobę wyeliminowaną. W 2000 roku ogłoszono, że dzięki powszechnym szczepieniom nie dochodzi już do stałego szerzenia się wirusa w kraju. Od tego czasu pojawiały się jedynie pojedyncze ogniska, zwykle związane z przywleczeniem zakażenia z zagranicy.
Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w USA wykryto więcej przypadków odry niż przez wcześniejsze 25 lat łącznie. Powodem nie jest utrata skuteczności szczepionki, ale spadek poziomu wyszczepienia w części społeczeństwa - tłumaczy CDC i przypomina, że odra jest jedną z najbardziej zakaźnych chorób. Wirus może pozostawać w powietrzu nawet przez kilka godzin, a do zakażenia może dojść po samym przebywaniu w pomieszczeniu, w którym wcześniej znajdowała się osoba chora.
Chorują przede wszystkim osoby niezaszczepione
Większość obecnych przypadków w USA dotyczy dzieci i młodzieży, które nie zostały zaszczepione przeciwko odrze. W ostatnich latach w niektórych regionach kraju wzrosła liczba rodziców rezygnujących ze szczepień lub korzystających ze zwolnień od obowiązkowych szczepień z powodów pozamedycznych.
Eksperci zwracają uwagę, że aby chronić populację przed rozprzestrzenianiem się odry, konieczny jest bardzo wysoki poziom zaszczepienia społeczeństwa. Gdy liczba osób odpornych spada, wirus łatwiej trafia do skupisk ludzi i może szybko wywoływać ogniska epidemiczne.
W 2025 roku w USA z powodu odry zmarły trzy osoby, w tym dwoje dzieci. Choć u większości chorych infekcja kończy się powrotem do zdrowia, odra może prowadzić do poważnych powikłań, takich jak zapalenie płuc czy zapalenie mózgu, a w najcięższych przypadkach - do śmierci.
Chaos na oddziałach położniczych. Rodzice boją się szczepić dzieci przeciw gruźlicy
Odra w Polsce: spada liczba osób zaszczepionych
W Polsce szczepienie przeciwko odrze jest częścią obowiązkowego Programu Szczepień Ochronnych. Stosowana jest szczepionka skojarzona MMR, chroniąca także przed świnką i różyczką. Pierwsza dawka podawana jest dzieciom w wieku 13-15 miesięcy, a druga w 6. roku życia.
Przez lata wysoki poziom zaszczepienia ograniczał występowanie odry w Polsce. Jednak podobnie jak w wielu krajach europejskich, także u nas rośnie liczba dzieci, które nie otrzymały szczepienia. Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB liczba uchyleń od obowiązkowych szczepień ochronnych systematycznie wzrasta .
Polska nadal jest w znacznie lepszej sytuacji niż Stany Zjednoczone, ale eksperci zwracają uwagę na niepokojący trend. Odsetek dzieci zaszczepionych pierwszą dawką przeciwko odrze spadł z ponad 98 proc. w pierwszej dekadzie XXI wieku do około 90 proc. w ostatnich latach, a drugą dawką - do około 86 proc. W 2024 roku w Polsce odnotowano 279 przypadków odry - dla porównania kilka lat wcześniej były to pojedyncze przypadki.
Źródło: Radio ZET/PAP/cdc.gov
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.