
0:00
Hiszpańskie media i eksperci wskazują, że Maroko traktuje migrację jako instrument nacisku na Madryt i Brukselę w sprawie uznania Sahary Zachodniej za część Maroka. Wydarzenia w Ceucie stały się też pretekstem w UE i USA do ataku na politykę migracyjną lewicowego rządu Hiszpanii.
Krzysztof Katkowski
W ciągu jednej doby, z czwartku 30 na piątek 31 lipca 2026 roku, hiszpańska Ceuta – licząca niespełna 85 tysięcy mieszkańców enklawa na marokańskim wybrzeżu – stała się miejscem największego kryzysu migracyjnego od 2021 roku na granicy UE z Marokiem.
Ludzie docierali do Ceuty przede wszystkim morzem, opływając wpław falochron Tarajal, stanowiący morskie przedłużenie bariery granicznej. Wielu z nich, jak podają hiszpańskie media, nie umiało pływać i korzystało jedynie z dmuchanych kół plażowych.
Cena tej desperacji jest wysoka: bilans ofiar śmiertelnych przez cały piątek (31.07.) rósł z godziny na godzinę. Rzecznik hiszpańskiego MSW mówił o osiemnastu osobach, które zginęły, próbując dostać się do Ceuty. Dzień wcześniej z morza wyłowiono siedem ciał. Obecnie mówi się o blisko sześćdziesięciu ofiarach śmiertelnych, jedynie po stronie migranckiej.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.