Joe Monster, ciekawostki, memy, humor i rozrywka
Będę grał w grę
Dodatek do Wiedźmina 3 to kupienie sobie czasu przed premierą Wiedźmina 4? Tak twierdzą analitycy – W co jest grane?
fedotido · 1 sierpnia 2026 04:52
3
« nowszy losuj starszy »
W dzisiejszym odcinku:
#1. Dodatek do Wiedźmina 3 to kupienie sobie czasu przed premierą Wiedźmina 4? Tak twierdzą analitycy
Zapowiedź zupełnie nowego dodatku do Wiedźmina 3 ucieszyła graczy, ale przy okazji sprawiła, że wielu graczy zaczęło się zastanawiać nad losem Wiedźmina 4. Rozszerzenie z Geraltem ma pojawić się dopiero w 2027 roku, czyli w tym samym okresie, w którym większość analityków spodziewa się premiery kolejnej dużej odsłony serii. Około 60 proc. ankietowanych specjalistów nadal zakłada debiut czwórki w przyszłym roku, a często wskazywanym terminem jest ostatni kwartał. Problem w tym, że dwie duże wiedźmińskie premiery w ciągu kilku miesięcy brzmią za dobrze, aby mogło to być prawdziwe.
Noble Securities uważa jednak, że powodów do paniki nie ma. Zdaniem analityków około pół roku odstępu powinno wystarczyć, aby oba tytuły zdążyły zarobić swoje:
Ogłoszenie rozszerzenia do Wiedźmina 3 wzbudziło obawy inwestorów o datę premiery Wiedźmina 4, która naszym zdaniem nie jest zagrożona. [...] Pół roku wydaje się nam wystarczającym odstępem dla wykorzystania najbardziej obfitego okresu sprzedaży.
Nie wszyscy podzielają ten optymizm. Grzegorz Gawkowski z Millennium DM podejrzewa, że Pieśni przeszłości mogą pełnić rolę pomostu, który ponownie rozgrzeje zainteresowanie marką, a przy okazji da twórcom więcej czasu na dokończenie czwórki:
Nie wierzę, aby CD Projekt zdecydował się na premierę dwóch tak istotnych produkcji w odstępie kilku miesięcy. Dodatek ma, moim zdaniem, kupić spółce czas, ponownie rozgrzać zainteresowanie marką i stanowić pomost przed Wiedźminem 4.
Sam CD Projekt nie ustalił twardych wewnętrznych terminów dla obu produkcji, wiadomo jedynie, że Wiedźmin 4 nie pojawi się wcześniej niż w 2027 roku.
#2. Klasyczny Gothic trafił na konsole, ale jego cena naprawdę powala
Po 25 latach od premiery pierwszy Gothic oficjalnie zawitał na kolejne konsole. Gothic Classic jest już dostępny na PS4, PS5, Xbox One oraz Xbox Series X i S, oczywiście z pełną polską wersją językową. Wcześniej dostęp do klasyka otrzymywali gracze zamawiający Gothic Remake w przedsprzedaży, natomiast od premiery remake'u samego portu nie dało się osobno kupić na PlayStation ani Xboksach. Teraz ta przeszkoda zniknęła, choć w jej miejscu pojawiła się inna zapora w postaci... ceny.
Gothic Classic kosztuje 129 zł na PlayStation oraz 129,99 zł na konsolach Xbox. Mówimy przy tym o konwersji gry wydanej w 2001 roku, a nie o żadnym remake'u. Wielkiego zaskoczenia jednak nie ma, ponieważ wersja na Nintendo Switch kosztuje 29,99 dolarów, a dokładnie tyle samo THQ Nordic życzy sobie za konsolowego Risena. Przynajmniej sam port Gothica miał trochę czasu na dopracowanie, więc większych problemów technicznych nie należy się spodziewać.
Na pierwszej części wydawca zresztą nie zamierza kończyć. Gothic II Complete Classic trafi na PS4, PS5, Xbox One oraz Xbox Series X i S 29 września i tutaj również należy spodziewać się ceny w okolicach 130 zł. Następny w kolejce będzie Gothic 3 Classic, którego premierę na PS5, Xbox Series X i S oraz Nintendo Switch 2 zaplanowano na 24 listopada. W przypadku PS4 i Xbox One sytuacja pozostaje niejasna, bo THQ Nordic przekazuje w tej sprawie sprzeczne informacje, a karty produktu w sklepach Sony i Microsoftu nie wspominają o starszych konsolach.
#3. Sony uspokaja sklepy z grami po swojej kontrowersyjnej decyzji o porzuceniu płyt
Sony nie zamierza wycofywać się z planu zakończenia dystrybucji gier na płytach do stycznia 2028 roku, choć decyzja wzbudziła sporo obaw nie tylko wśród graczy, ale również właścicieli sklepów stacjonarnych. Ci ostatni mają całkiem konkretny powód do zmartwień, bo przez trzy dekady pudełkowe gry były ważną częścią biznesu PlayStation. Dyrektor finansowa Sony Lin Tao zapewnia jednak, że firma pamięta o swoich partnerach detalicznych i właśnie dlatego poinformowała o zmianach z dużym wyprzedzeniem. Ma być czas na rozmowy, wysłuchanie uwag i znalezienie rozwiązania, na którym nikt nie ucierpi.
Wygląda przy tym na to, że pudełka wcale nie muszą zniknąć ze sklepowych półek. Zniknąć ma za to ich najbardziej oczywista zawartość, czyli płyta. Sony wskazuje na rozwiązanie stosowane już w Ameryce Północnej, gdzie można kupić fizyczne opakowanie zawierające kod pozwalający pobrać cyfrową wersję gry.
Od 30 lat zajmujemy się sprzedażą konsoli PlayStation, a partnerzy detaliczni zawsze byli dla nas bardzo ważni.
O zakończeniu produkcji płyt poinformowaliśmy z dużym wyprzedzeniem, aby mieć wystarczająco dużo czasu na wysłuchanie opinii różnych partnerów.
W Ameryce Północnej tak już się stało, ale w opakowaniu bez płyt znajduje się kod – tak właśnie sprzedaje się te produkty w Ameryce Północnej. Każdy partner regionalny ma swoje specyficzne cechy, więc postaramy się prowadzić szczegółowy dialog, aby ostatecznie osiągnąć sytuację korzystną dla wszystkich stron.
Firma podkreśla, że poszczególne regiony mają swoją specyfikę i chce osobno rozmawiać z lokalnymi partnerami.
#4. Kod z GTA 6 z datą ważności na wykorzystanie? Tak i to nie żart
Preordery GTA 6 przyniosły ciekawy przedsmak cyfrowej przyszłości, którą szykuje graczom Sony. Rockstar potwierdził, że pudełkowe wydania gry będą zawierały kod zamiast płyty, preload ruszy 12 listopada, a premiera odbędzie się 19 listopada. Przy okazji wyszło jednak na jaw, że na PS5 taki kod nie wszędzie działa na tych samych zasadach. Konsola korzysta z regionalnych ograniczeń, więc egzemplarz kupiony w Brazylii trzeba aktywować w Brazylii, a brytyjski w Wielkiej Brytanii. Polacy mają pod tym względem nieco więcej swobody, ponieważ nasze wydania powinny działać również w większości Europy, Australii, Nowej Zelandii i RPA.
Najciekawiej zrobiło się jednak w Japonii. Tam kod do GTA 6 trzeba będzie wykorzystać w ciągu 170 dni od premiery, więc pudełko z grą może mieć termin przydatności. Wynika to z japońskich przepisów, zgodnie z którymi cyfrowe kody ważne dłużej niż sześć miesięcy są traktowane jak oficjalne karty przedpłacone. W takim przypadku wydawca musiałby zabezpieczyć połowę wartości każdego niewykorzystanego egzemplarza. Na razie trudno uznać 170 dni za wielki problem, bo raczej niewiele osób kupi GTA 6 w listopadzie tylko po to, żeby przez pół roku podziwiać pudełko. Sytuacja robi się jednak ciekawsza w kontekście planów Sony dotyczących odejścia od płyt od 2028 roku.
Microsoft tego kłopotu nie ma, ponieważ już około 2013 roku zrezygnował z regionalnych blokad, uznając je za rozwiązanie pozbawione większego sensu biznesowego. Kod z pudełkowej wersji GTA 6 na Xboxach Series X i S ma więc działać wszędzie na takich samych zasadach.
#5. Przez nick ze Skyrima i pomyłkę policji spędził 18 miesięcy w więzieniu
Kanadyjczyk Brandon Klayne spędził 18 miesięcy w więzieniu za przestępstwo, którego nie popełnił, a do całej historii wystarczył jeden podkreślnik. Mężczyzna z Halifax został aresztowany w lutym 2020 roku w związku ze śledztwem prowadzonym przez policję z amerykańskiego Wisconsin. Sprawa dotyczyła osoby, która za pośrednictwem komunikatora Kik wymieniała seksualne wiadomości, zdjęcia i filmy z dwunastoletnią dziewczynką. Klayne został uznany za winnego w kwietniu 2023 roku i skazany na 18 miesięcy więzienia oraz kolejne 18 miesięcy w zawieszeniu. Dopiero podczas przygotowywania odwołania jego prawnicy zauważyli drobiazg, który wcześniej najwyraźniej nie zainteresował nikogo.
Sprawca używał nicku „fus\ro\dah”, będącego oczywistym nawiązaniem do okrzyku ze Skyrima. Problem w tym, że Klayne posługiwał się niemal identycznym pseudonimem „fus\ro\dah”. Różnica? Jeden dodatkowy podkreślnik. W wezwaniu sądowym policja zażądała danych użytkownika z pojedynczym podkreślnikiem, czyli właśnie Klayne'a, i od tego momentu cała machina ruszyła już w jego kierunku. Pomyłki nie wychwycono ani podczas śledztwa, ani później w sądzie.
Na późniejszym etapie przygotowywania moich dokumentów do odwołania odkryto, że w wezwaniu sądowym znajdował się subtelny błąd, który zmienił cały bieg mojego życia. Zamiast zażądać szczegółów o użytkowniku „fus\ro\dah”, wezwanie zażądało szczegółów o „fus\ro\dah”. Policjant nie zauważył, że pseudonim sprawcy na Kiku zawierał podwójny podkreślnik. Ta rozbieżność pozostała całkowicie niezauważona podczas procesu. Nigdy nie została przytoczona przez sędzię - twierdzi niesłusznie oskarżony.
Na profilu Klayne'a nie znaleziono materiałów, które miały być podstawą oskarżenia, ale prokuratura przez trzy dni prezentowała dowody dotyczące innego użytkownika. Ostatecznie sąd wydał wyrok, opierając się na całokształcie przedstawionych dowodów bezpośrednich i poszlak. Gdy błąd w końcu odkryto, Klayne miał już za sobą nie tylko półtora roku więzienia, ale też około sześciu lat życia pod znakiem całej sprawy, licząc od pierwszego kontaktu ze służbami. Tymczasem osoba posługująca się nickiem z dwoma podkreślnikami pozostaje na wolności.
W tym tygodniu w Epic Games Store do zgarnięcia za darmo dwie gry: OTXO oraz Sol Cesto.
W poprzednim odcinku: Szef Ubisoftu uważa, że rezygnacja z fizycznych nośników na konsoli wyjdzie nam na dobre
Autor: Fedotido
Tagi: gry konsole pc wiedźmin gta Wiedźmin 3 Wiedźmin 4 CD Projekt Gothic Classic gry wideo analiza rynku premiery gier
3Podoba mi się!
…
Oglądany: 394x
|
Komentarzy: 0
|
Okejek: 3\ osób
\ Studio, któremu ufał cały gaming. Jak CD Projekt zbudował i stracił swoją legendę
\ Szef Ubisoftu uważa, że rezygnacja z fizycznych nośników na konsoli wyjdzie nam na dobre – W co jest grane?
\ Ludzie z Microsoftu przyznają, że przeliczyli się z Game Passem – W co jest grane?
\ Dzięki temu człowiekowi miliony ludzi na świecie straciły poczucie czasu w imię jednej tury. Historia gier z serii Civilization
\ Powrót do magii dzieciństwa – gry, w które graliśmy w latach 80. i 90.
\ Nacieszył się konsolą Steam Machine przez 20 minut i nagle zobaczył to – W co jest grane?
POKAŻ KOMENTARZE (0)
Następny
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.