1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    "Chmura ognia". Pożary na południu Europy tak ogromne, że tworzą własną pogodę

    "Chmura ognia". Pożary na południu Europy tak ogromne, że tworzą własną pogodę

    0przeszczepów
    1263odsłon
    "Chmura ognia". Pożary na południu Europy tak ogromne, że tworzą własną pogodę

    Jak to możliwe, że pożar wywołał burzę? Czemu za szalejący na zachodzie Europy ogień odpowiada nie tylko zmiana klimatu? I co mają do tego bomby atomowe? Oto zaskakujące i mniej oczywiste rzeczy, które warto wiedzieć o rekordowych pożarach we Francji i Hiszpanii.

    Ponad 360 tys. ewakuowanych osób, rekordowa powierzchnia spalonego terenu i ekstremalnie trudne warunki do gaszenia - tak w skrócie wygląda sytuacja w ogarniętych ogniem regionach Francji i Hiszpanii. Rozprzestrzeniające się od tygodnia pożary osiągnęły skalę, którą władze i służby z obu państw określają jednym słowem: bezprecedensowa .

    Pożary w Europie tworzą własną pogodę

    Pożary we Francji są tak potężne, że stworzyły własną pogodę i pirocumulonimbus . To burzowe "chmury ognia" , które mogą wywoływać nawet własne błyskawice, jeszcze bardziej pogłębiające problem.

    DLA CIEBIEJuż nie smażę pancakes na patelni. Placek ląduje w piekarniku w 4 wersjach smakowych

    Można uznać, że to sytuacja wręcz odwrotna do tej, którą mamy w lasach deszczowych. W ich przypadku przyroda jest tak wielka i bujna, że prowadzi do powstania chmur deszczowych. Tym razem potężną siłą jest jednak nie woda, lecz ogień.

    • Wzrost temperatury gruntu w samym sercu pożaru jest tak gwałtowny, że intensywne ciepło wspina się w górę kolumną, spotykając się z chłodniejszymi masami powietrza na szczycie. Ten kontakt tworzy pirocumulonimbus, czyli "chmurę ognia". Ta chmura może generować własny system pogodowy, powodując, że wszystko, co stanie na jej drodze, zapala się - tłumaczy w rozmowie z agencją AFP Eric Brocardi, rzecznik francuskiej straży pożarnej. Takie chmury pojawiają się sporadycznie, np. po erupcji wulkanów. Po wybuchu pożarów pojawiają się bardzo rzadko, a wszystkie takie przypadki dotyczyły do tej pory innych kontynentów, głównie Ameryki Północnej i Australii. Według Brocardiego to pierwszy przypadek pirocumulonimbusa w Europie.

    Naukowcy nie są tak jednoznaczni, ale i takiej możliwości nie wykluczają. - Jeśli doniesienia się potwierdzą, rozwój tego zjawiska uwydatniłby wyjątkową intensywność obecnych pożarów i nadzwyczajne warunki atmosferyczne, w jakich się rozprzestrzeniają - mówi Science Media Centre dr Francesca Di Giuseppe, ekspertka z Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF).

    Francuzi patrzą na niebo oświetlone przez pożary lasów w Le Porge © East News | ROMAIN PERROCHEAU Fala ognia po fali upałów

    Skala pożarów jest tak duża, że naukowcy proponują wprowadzenie do terminologii nowego określenia: fali ognia .

    • Nietypowa jest liczba niszczycielskich pożarów - rozprzestrzeniających się szybko, przytłaczających straż pożarną i zmuszających społeczności do ewakuacji - mówi w "The Guardian" Guillermo Rein, profesor nauk o pożarach na Imperial College London.

    Naukowiec tłumaczy, że powtarzające się fale upałów układają się w pewien wzorzec . Długotrwałe okresy gorącej, suchej pogody sprawiają, że roślinność jest wyjątkowo sucha, a więc znacznie bardziej łatwopalna. Gdy w takich warunkach dochodzi do zapłonu, pożar może rozprzestrzeniać się bardzo szybko.

    • Właśnie dlatego zaproponowaliśmy termin "fala ognia". To odpowiednik fali upałów: okres wyjątkowo wysokiej aktywności pożarowej, który przytłacza zarządzanie kryzysowe na poziomie miasta, regionu lub kraju - tłumaczy prof. Rein.

    Pożary o sile bomb atomowych

    • Wkroczyliśmy w erę pożarów, których nie da się ugasić. Są to pożary, które płoną z intensywnością kilku bomb atomowych i dlatego ich ugaszenie jest niezwykle skomplikowane - uważa Víctor Resco de Dios, wykładowca inżynierii leśnej i zmian globalnych na Uniwersytecie w Lleidzie. De Dios zwraca uwagę, że na intensywność tych pożarów wpływają dwa czynniki. Pierwszy to wywołana przez człowieka zmiana klimatu, drugi - ogromna ilość łatwopalnych materiałów zgromadzonych w postaci wysuszonej biomasy.

    Zdaniem naukowca niektóre regiony w Hiszpanii podjęły działania, by lepiej przygotować się na ryzyko.

    • Jednak wszystko to pójdzie na marne, jeśli nie uda nam się zarządzać ilością paliwa. Nikt nie jest gotów stawić czoła pożarom siły 23 bomb atomowych, czyli energii uwalnianej przez ten kompleks pożarów - podsumowuje de Dios.

    Zmiana klimatu wyjaśnia…

    Tylko w ciągu ostatnich czterech lat aktywność pożarów lasów wzrosła w Europie o 57 proc. W niektórych częściach regionu Morza Śródziemnego wręcz podwoiła się.

    • W konsekwencji pożary lasów nie są przejściowym wyzwaniem, lecz takim, które prawdopodobnie będzie się utrzymywać i nasilać - wyjaśnia w komentarzu dla Science Media Centre dr Richard Pope z Uniwersytetu w Leeds.

    …ale nie wszystko

    Ale problemem są nie tylko rosnące temperatury i suchsze lata. Na przykład w Hiszpanii duże znaczenie ma kilka innych czynników.

    To m.in. rolnicy, którzy coraz częściej porzucają uprawę ziemi, zostawiając po sobie znaczne ilości biomasy . Pozostawione bez kontroli obszary dodatkowo zarastają roślinnością. Bez podlewania wszystko wysycha w czasie upalnych lat, stając się łatwopalnym materiałem. Inne to np. ekspansja zabudowy mieszkaniowej na tereny wiejskie oraz zakładanie plantacji bliżej skupisk ludzi .

    • To, co obserwujemy w ostatnich latach, jest wynikiem połączenia problemów krótkoterminowych i długoterminowych problemów strukturalnych. W perspektywie krótkoterminowej warunki pogodowe wiosną (było deszczowo) i latem (jest sucho) są kluczowymi czynnikami i są ściśle powiązane ze zmianą klimatu. Warunki te wpływają jednak na krajobraz, który od dziesięcioleci w całym kraju zamienia się w beczkę prochu - podsumowuje Víctor Fernández-García, naukowiec Uniwersytetu w León specjalizujący się w rolnictwie.

    Dziennikarz specjalizujący się w tematyce ekologicznej i klimatycznej. Prowadzi w mediach społecznościowych profil "Dziennikarz dla Klimatu". Współpracuje z Wirtualną Polską oraz portalem Nauka o Klimacie. Autor książki "Recepta na lepszy klimat".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA