
Zespół badawczy pod kierunkiem profesora Sama Maglio przeprowadził serię eksperymentów, które dowodzą, że niespodziewanie zyskany czas subiektywnie wydaje się nam dłuższy niż czas wcześniej już zaplanowany. To zjawisko, określane jako „rozszerzenie czasu”, wpływa na nasze zachowanie, zaczynamy wykonywać te same czynności wolniej, wybieramy bardziej czasochłonne aktywności, a nawet pozwalamy sobie na większą dekoncentrację .
Prof. Maglio porównuje ten efekt do znalezienia banknotu w kieszeni dawno nieużywanej kurtki. Skok od zera do dwudziestu dolarów wywołuje silniejsze poczucie zysku niż utrzymanie tej samej kwoty w portfelu przez cały czas. Podobnie jest z czasem. Gdy nie spodziewamy się wolnej chwili, każda dodatkowa minuta wydaje się bardziej wartościowa i dłuższa.
Jak zachowujemy się, gdy zyskujemy czas?
Badacze przeprowadzili siedem eksperymentów, zarówno w warunkach rzeczywistych, jak i hipotetycznych. Uczestnicy, którzy niespodziewanie otrzymywali wolny czas, deklarowali, że przeznaczą go na dłuższy spacer, wybiorą kawiarnię położoną dalej lub podejmą się bardziej czasochłonnego zadania w pracy . Co ciekawe, efekt ten był niezależny od emocji, zarówno osoby zadowolone z odwołanych planów, jak i te rozczarowane, odczuwały to „rozszerzenie czasu” w podobnym stopniu.
W jednym z eksperymentów studenci, którzy nieoczekiwanie zyskali 10 minut po zakończeniu zajęć laboratoryjnych, opuszczali budynek średnio o 14 procent wolniej niż ci, którzy wiedzieli wcześniej o wolnym czasie . Po prostu wolniej się pakowali, częściej zatrzymywali się przy stoisku z drobiazgami i przekąskami, które badacze umieścili na ich drodze.
Jak mądrze korzystać z dodatkowych minut?
Zjawisko to ma swoje dobre i złe strony. Dla osób chronicznie zabieganych, niespodziewany zysk czasu może być okazją do odpoczynku i poprawy samopoczucia. Jednak, jak podkreśla profesor Maglio, łatwo też wpaść w pułapkę. Zaczynamy myśleć, że możemy zrobić więcej, niż faktycznie jesteśmy w stanie, co prowadzi do spóźnień lub niewykorzystania dodatkowego czasu w pełni.
Badania wykazały również, że im więcej niespodziewanego czasu zyskujemy, tym silniej odczuwamy jego „rozszerzenie”. Jednak gdy uczestnicy porównywali zwykły, zaplanowany wolny czas z sytuacją całkowitego braku wolnych chwil, różnica w odczuciach znikała. Zwykły czas wolny wydawał się równie cenny jak ten niespodziewany.
Eksperci radzą, by w sytuacjach, gdy zyskujemy dodatkowy czas, zachować czujność i nie polegać wyłącznie na subiektywnym poczuciu upływu minut . Warto korzystać z narzędzi, które przypomną nam o kolejnych obowiązkach – ustawienie alarmu czy powiadomienia może uchronić przed niepotrzebnym pośpiechem na ostatnią chwilę. Odkrycia naukowców z Uniwersytetu Toronto Scarborough pokazują, jak bardzo nasze decyzje i odczucia dotyczące czasu są podatne na psychologiczne mechanizmy. Zrozumienie, jak działa „rozszerzenie czasu”, może pomóc w lepszym planowaniu dnia i efektywniejszym wykorzystywaniu każdej wolnej chwili – zarówno tej zaplanowanej, jak i niespodziewanej.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.