
4 tys. zł brutto na B2B za dzień pracy - taką stawkę zaproponował znany reumatolog Bartosz Fiałek Pomorskiemu Centrum Reumatologicznemu w Sopocie. Jego oferta została odrzucona, dlatego lekarz postanowił otworzyć swój własny gabinet. - Powodzenia w prywacie - skomentował wpis rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski.
"3250 zaplanowanych wizyt. Pacjenci czekający ponad rok [...] Moja oferta została odrzucona. Po 12 latach w publicznym systemie [...] czas na nowy rozdział" - napisał w mediach społecznościowych Bartosz Fiałek. Na zarzuty o "zbyt wysokiej ofercie", lekarz postanowił przedstawić szczegóły:
4000 zł brutto B2B za dzień pracy.
Minimum 21 pacjentów dziennie.
Minimum 7 godzin pracy.
2 dni w tygodniu.
"To daje 190,48 zł brutto za przyjęcie jednego pacjenta przez specjalistę reumatologii. I jeszcze jeden szczegół: Jeżeli średnio przyjąłbym mniej niż 21 pacjentów dziennie - wynagrodzenie byłoby proporcjonalnie obniżone. Jeżeli przyjąłbym więcej niż 21 pacjentów dziennie — wynagrodzenie nie wzrosłoby ani o złotówkę" - napisał na X reumatolog.
Narasta sporo mitów, że moja oferta dla publicznej poradni reumatologicznej była „za wysoka”. Więc zostawmy opinie. Pokażmy liczby. Moja oferta: 4000 zł brutto B2B za dzień pracy. Minimum 21 pacjentów dziennie. Minimum 7 godzin pracy. 2 dni w tygodniu. To daje 190,48 zł brutto…
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.