Artykuł odnosi się do domniemanego ultimatum dla "potencjalnych miękiszonów", którzy mają podpisać lojalkę do północy. Autor zastanawia się sarkastycznie, czy spóźnione wysłanie listu poleconego uchroniłoby ich przed kon
Potencjalne miękiszony ponoć mają do północy czas na podpisanie lojalki. Czy jeśli jakiś obsraniec nada na poczcie list polecony za potwierdzeniem odbioru o 23:59, to nie dotknie go prezesowski miecz Damoklesa? bekazpisu #polityka #sejm
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.