Polskie kluby żużlowe zmagają się z problemami finansowymi, które wpływają na prestiż rozgrywek.
Presja na wyniki wywierana przez kibiców, sponsorów i władze miasta przyczynia się do zadłużenia.
Największe afery finansowe dotyczyły Gorzowa i Tarnowa, z różnymi skutkami dla tych klubów.
Prezesi klubów niektórymi decyzjami wykazują się ryzykownym podejściem do zarządzania budżetem.
Kluczową rolą prezesa jest dbałość o finanse i stabilność budżetową klubu.
Główna Komisja Sportu Żużlowego praktycznie od zawsze musi zmagać się z problemami finansowymi polskich klubów, co wpływa niekorzystnie na kształt i prestiż rozgrywek ligowych. Gdy wydaje się, że kłopoty jednego ośrodka powinny stanowić wystarczający przykład dla reszty, za chwilę na jaw wychodzą kolejne afery. — Niektórzy prezesi lubią podejmować większe ryzyko. Może zakładają, że w przedsezonowym planie będzie to wyglądać trochę lepiej, niż to, co podpowiada im rzeczywistość — mówi Ireneusz Igielski.
Posłuchaj artykułu
Prezesi nie uczą się na błędach?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.