Dlaczego w Polsce żeby coś zaczęło działać, najpierw musi dojść do katastrofy? Wszyscy widzimy, że obrona cywilna zupełnie nie działa. Nie ma schronów, ludzie nie wiedzą, gdzie są te nieliczne, nie działa nawet system powiadamiania ludności o niebezpieczeństwie. Jedynym