W 1861 roku Abraham Lincoln dostał list od państwa, które miało wtedy 7 tysięcy mieszkańców i 61 km² powierzchni.
San Marino proponowało Stanom Zjednoczonym sojusz "w taki sposób, jaki jest możliwy między wielką potęgą a bardzo małym krajem" i przy okazji nadawało prezydentowi honorowe obywatelstwo. List napisali po włosku i po angielsku, z dopiskiem, że angielskiego prawie nie znają.
Lincoln w środku wojny secesyjnej odpisał. 7 maja 1861. Podziękował za obywatelstwo i dodał, że choć terytorium San Marino jest małe, ich państwo należy do najbardziej szanowanych w historii bo dowiodło, że republika potrafi być trwała.
Nie był sentyment, tylko kalkulacja. Trwało zjednoczenie Włoch, wszystko dookoła przechodziło pod Sardynię, a San Marino szukało kogoś dużego, kto potwierdzi że nadal istnieje. Zadziałało: Departament Stanu do dziś podaje rok 1861 jako moment uznania San Marino przez USA. Popiersie Lincolna stoi w ich parlamencie, z wyrytym fragmentem listu (na zdjęciu wnętrze Palazzo Pubblico z gwardią narodową).
Trzy razy w historii wjechało tam obce wojsko i trzy razy odzyskali kraj. Nie dali się nigdy zaanektować. Odmówili Napoleonowi, który w 1797 nie tylko uznał ich niepodległość, zaproponował powiększenie terytorium aż do morza. Odmówili, żeby nie robić sobie wrogów. Zjednoczenie Włoch pochłonęło wszystkie inne małe państwa na półwyspie. Ich nie.
Z piłkarskich ciekawostek: 17 listopada 1993, eliminacje do MŚ, San Marino strzela Anglii gola w 8 sekundzie od gwizdka. Ostatecznie przegrali 1:7, a Anglia i tak nie pojechała na mundial. Na ponad 200 meczy wygrali tylko 3, a Robert Lewandowski zadebiutował w kadrze narodowej Polski właśnie przeciwko San Marino i od razu trafił.
Byłem tam z kamerą i stolicę da się obejść spokojnie w pół dnia dzień, bo mieści się na jednym grzbiecie: Więcej ciekawostek w filmie: https://youtu.be/BrfgNqq1tEM
ciekawostki #historia #podroze #europa #wlochy #pilkanozna #sanmarino #gruparatowaniapoziomu
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.