Prezydent Emmanuel Macron zapewnił w sobotę, że Francja pozostaje zjednoczona w obliczu niszczycielskich pożarów, a wszystkie zniszczone tereny zostaną odbudowane z pomocą państwa. Na południowym zachodzie kraju ewakuowano już ok. 200 tys. osób, a do walki z żywiołem po raz pierwszy użyto wojskowego samolotu A400.
"W tych godzinach, gdy płomienie ciężko dotykają nasz kraj, Francja pokazuje, czym naprawdę jest: zjednoczonym narodem, który trzyma się razem" - napisał na X Emmanuel Macron, publikując zdjęcie strażaków walczących z pożarem .
Francja walczy z żywiołem
We wpisie prezydent Francji podziękował służbom ratowniczym zaangażowanym w walkę z żywiołem i podkreślił, że poszkodowani mogą liczyć na pełne wsparcie państwa.
DLA CIEBIENajważniejsze akcje weekendu - PGE Ekstraliga i Metalkas 2. Ekstraliga
Macron zwrócił uwagę na nowe możliwości francuskiej armii w walce z ogniem. Wojskowy samolot transportowy A400 został specjalnie przystosowany do gaszenia pożarów — maszyna może zabrać do 20 tys. litrów wody lub środka gaśniczego. W sobotę użyto jej po raz pierwszy operacyjnie, właśnie w departamencie Żyrondy, gdzie szaleje największy aktualnie pożar we Francji .
"Obok mieszkańców, wszystkich dotkniętych katastrofą rodzin oraz osób przesiedlonych, o których pamiętamy, cały naród jest w pełni zaangażowany" - prezydent zapewnił poszkodowanych, że mogą liczyć na realne wsparcie. "Merowie, lokalni deputowani i służby państwa: prefekci i urzędnicy prefektury są na pierwszej linii, aby bronić, wspierać i przygotować się na przyszłość" - podkreślił.
Macron wymienił zaatakowane przez żywioł regiony - oprócz południowo-zachodniej Francji wskazał Oksytanię i Korsykę. "Wszędzie tam, gdzie szaleją płomienie, tysiące hektarów uległo zniszczeniu, domy zostały zburzone, działalność gospodarcza została wstrzymana, a życie ludzi wywróciło się do góry nogami. Odbudujemy, naprawimy i będziemy obecni tak długo, jak będzie to konieczne" - obiecał.
Europa reaguje na pożary
Podziękował przy tym za wsparcie Rumunii, Chorwacji, Niemiec, Portugalii, Szwecji, Szwajcarii, Czech i Słowacji. "To właśnie Europa. W obliczu trudności urzeczywistnia ona solidarność, na której się opiera" - napisał na X. Dodał przy tym: "Nasze myśli kierujemy również ku Hiszpanii, Włochom, Grecji i wszystkim narodom, które również zmagają się z pożarami".
Premier Szwecji Ulf Kristersson poinformował na X, że wysyła samoloty gaśnicze do pomocy Francji. "To, że możemy szybko zmobilizować zasoby i pomóc innemu krajowi, jest wyraźnym dowodem na budowaną przez nas zdolność – dla bezpieczeństwa Szwecji i silniejszej Europy" - podkreślił.
Śmigłowce oraz samolot A400 wysłały też Niemcy, o czym poinformował kanclerz Friedrich Merz.
Największy aktualnie pożar we Francji wybuchł w środę w okolicach miejscowości Saumos w departamencie Żyrondy. Podsycany przez silny wiatr, błyskawicznie rozprzestrzenił się na tereny porośnięte gęstym sosnowym lasem, docierając do miejscowości na północ od zatoki Arcachon, a następnie kierując się w stronę Bordeaux.
Równolegle z pożarem w Żyrondzie trwa kolejny w sąsiednim departamencie Landy, położonym na południe od zatoki Arcachon. Łącznie oba żywioły zmusiły do ewakuacji ok. 200 tys. osób z południowego zachodu Francji . Jednocześnie francuskie służby ratownicze prowadzą działania gaśnicze przy mniejszych pożarach w innych częściach kraju.
Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski z wieloletnim doświadczeniem, która konsekwentnie budowała swoją pozycję w mediach, łącząc rzetelność warsztatową z wyczuciem tematów ważnych społecznie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.