
Lipiec na GPW zakończył się w znakomitym stylu. WIG20 zyskał w minionym miesiącu ponad 9%, a podczas piątkowych notowań niemal otarł się o historyczny szczyt z 2007 roku. Ostatnia sesja miesiąca przyniosła jednak spokojniejszy handel, a wydarzeniem dnia była informacja o przejęciu Żabki przez właściciela sieci Circle K.
Lipiec 2026 roku przejdzie do historii warszawskiego parkietu jako jeden z najbardziej udanych miesięcy ostatnich lat. Główny indeks blue chipów, WIG20, zyskał ponad 9,28% i meldując się na poziomach niewidzianych od blisko dwóch dekad. Na początku piątkowej sesji do pokonania 3940,53 punktów - dotychczasowego rekordu z 29 października 2007 roku, zabrakło niespełna 12 punktów.
W dalszej części dnia doszło do lekkiego schłodzenia nastrojów, a sama piątkowa sesja na GPW przebiegała pod znakiem umiarkowanej zmienności. W ostatniej godzinie handlu indeksy odbiły jednak mocniej na północ i WIG20 zyskał 0,33%, kończąc lipiec na poziomie 3920,26 pkt . WIG umocnił się o 042% i ustanowił w trakcie sesji nowy rekord wszech czasów na poziomie 147 459 pkt. MWIG40 wzrósł o 0,8%, a SWIG80 stracił 0,23%.
Obroty na szerokim rynku podliczono je na prawie 3,6 mld zł, z czego ponad 3,15 mld zł przypadało na handel akcjami spółek z WIG20. Liderem płynności okazała się Grupa Żabka, na której akcjach wygenerowano obrót sięgający 937 mln zł.
Ostatnie 3 miesiące na wykresie WIG20 (Bankier.pl) Ospała Europa i USA, szalony rajd w Azji i polska inflacja
Gdy w Warszawie wybrzmiewał ostatni dzwonek, rynki bazowe w Europie i USA prezentowały dość senny obraz, trawiąc ostatnie decyzje Fed oraz spływające wyniki spółek technologicznych. Francuski CAC40 zyskiwał 0,59%, niemiecki DAX rósł o 0,29%, a za oceanem technologiczny Nasdaq oraz szeroki S&P 500 notowały nieznaczne odchylenia, tracąc odpowiednio 0,06% i 0,28%.
Zdecydowanie więcej działo się wczesnym ranem na rynkach azjatyckich. Po dniach silnych spadków doszło tam do zdecydowanego odbicia. Południowokoreański KOSPI wystrzelił o blisko 18% , napędzany zwyżkami półprzewodnikowych gigantów - SK Hynix drożał o niemal 30%, a Samsung o ponad 26%. Japoński Nikkei 225 zyskał 4,03%, a tajwański TAIEX wzrósł o prawie 8%.
Po stronie odczytów makroekonomicznych najważniejszym wydarzeniem z polskiej perspektywy był wstępny odczyt lipcowej inflacji. Zgodnie z danymi GUS indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł do 3% . W górę drgnęła również inflacja w strefie euro, docierając do 2,9% .
Kanadyjski gigant przejmuje Żabkę
Wydarzeniem piątku na GPW była wiadomość o planowanym przejęciu Żabki . Kupując okazał się kanadyjski koncern Alimentation Couche-Tard, właściciel sieci stacji Circle K. Spółka ogłosiła zamiar przeprowadzenia wezwania na 100% akcji Żabki po cenie 32 zł za sztukę, co wycenia polską sieć na około 32,6 mld zł.
Kanadyjczycy podpisali już umowy z głównymi akcjonariuszami (fundusze CVC, Partners Group oraz menedżerowie), kontrolującymi 57% głosów. Jak poinformował prezes Couche-Tard, Alex Miller, Żabka ma zachować autonomiczną markę i dotychczasowy zarząd, a zamknięcie transakcji planowane jest na IV kwartał 2026 r. Inwestorzy zareagowali entuzjastycznie - kurs Żabki zyskał 8,68%, kończąc dzień na poziomie 31,8 zł za walor.
Poza Żabką w indeksie blue chipów wyraźnie zyskiwały spółki energetyczne - PGE (+3,8%) oraz Tauron (+1,53%) , wspierane m.in. niskimi stanami wód w Renie i większym popytem na energię. O 1,06% w górę poszedł też Orlen , którego akcje podążały w ślad za cenami paliw, które kosztują najwięcej od 4 lat.
Mieszany obraz prezentował sektor bankowy, gdzie z jednej strony obserwowaliśmy dobrą formę Erste (+2,08%), a z drugiej strony wicelidera spadków w WIG20 - PKO BP, którego akcje straciły 1,34%. W ogonie indeksu blue chipów znalazła się w piątek Grupa Kęty (-1,96%). Wyraźnie zniżkowały też akcje CD Projektu (-1,19%).
AI napędza Asbis, tąpnięcie na Bioceltiksie
W indeksie mWIG40 formą błyszczały Wirtualna Polska (+5,25%), BNP Paribas (+3,75%) oraz Mirbud (+3,70%). 1,98% zyskał Asbis. Analityk Ipopemy podniósł cenę docelową dla akcji spółki z 60,4 zł do 154,3 zł, nazywając ją najlepszą ekspozycją na globalny boom budowy infrastruktury AI.
Po drugiej spadkowej stronie na szerokim rynku znalazły się papiery medycznego Bioceltiksu, które straciły 17,73% po komunikacie Europejskiej Agencji Leków (EMA), która zgłosiła uwagi do badania jakości i walidacji procesu produkcji ich flagowego preparatu, co może opóźnić jego debiut.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.