1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Czy Kościół schował Chrystusa?

    Czy Kościół schował Chrystusa?

    RAK0RAK0przeszczepów
    1551 odsłon
    Czy Kościół schował Chrystusa?

    Niezależnie od tego, jak ocenia się święcenia biskupie w Bractwie, nie da się zanegować ożywczego charakteru dyskusji wokół tej kwestii. Proszę zwrócić choćby uwagę na sam fakt ogłoszenia ekskomuniki. Jeszcze do niedawna słyszeliśmy, że wszystkie religie prowadzą do Pana Boga – ot, klasyczna „mądrość” relatywistyczna, głoszona przez niemal każdego progresistę. Dialogiści opowiadali, że mahometanizm to wspaniała, tradycyjna mądrość inspirowana „świętą księgą” Koranu i mówi tak wiele pięknych rzeczy o Bogu; wysławiali judaizm jako wyraz „ciągłości” Bożego wybraństwa. Ekumeniści zachwalali protestantyzm, przekonując, że chrześcijaństwo to jeden wielki dom, w którym zmieszczą się wszyscy.

    Kiedy jednak Leon XIV poprzez Dykasterię Nauki Wiary ogłosił, że Bractwo Kapłańskie św. Piusa X jest ekskomunikowane – o, wtedy wszyscy ci relatywistyczni liberałowie przypomnieli sobie, że zbawienie jest tylko w Kościele rzymskim. „Wyłączenie z Kościoła” urosło nagle do rangi dramatu, który może skończyć się wiecznym potępieniem – czymś, o czym w Kościele postępu nie słyszano już od dawna.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.