Polityk PiS, były prezes propagandowej TVP Jacek Kurski zaatakował w niedzielę ludzi z frakcji Mateusza Morawieckiego , w tym także samego byłego premiera. Na antenie TV Republika mówił między innymi, że Morawiecki jest "żałosnym trybikiem" w "niemieckim planie podboju Europy" i "rozwalenia PiS".
Do słów Kurskiego odniósł się w poniedziałek w "Faktach po Faktach" w TVN24 członek stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego , zawieszony w prawach członka PiS poseł Krzysztof Szczucki.
Zauważył, że "nie chodzi się do ważnych programów bez rekomendacji biura prasowego", więc, jak dodał, nie wierzy, że Kurski "poszedł tam sam". - I niestety to, co się wczoraj wydarzyło, a wydarzyło się coś bardzo złego, obciąża Prawo i Sprawiedliwość - ocenił.
Rozłam w PiS
W zeszły czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie oświadczenia o nieprzynależeniu do stowarzyszeń. Chodziło między innymi o stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego.
W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa", co we wtorek ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS. Politycy związani z Morawieckim utrzymują jednak, że nie zrezygnowali z członkostwa, lecz są z partii "wyrzucani".
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.