
Rzecznik irańskich sił zbrojnych Ebrahim Zolfagari stwierdził, że każdy kraj lub firma, która przyjmie takie środki, utraci możliwość przepływu przez Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków morskich świata.
„Wszelkie szkody wyrządzone statkom, ładunkom lub wszelkiemu powiązanemu z nimi mieniu zostaną pokryte z irańskich środków finansowych znajdujących się w posiadaniu i pod kontrolą Stanów Zjednoczonych” - zapowiedział z kolei w czwartek Trump w swoim serwisie Truth Social
Długa droga do pokoju
17 czerwca USA i Iran zawarły wstępne porozumienie mające zakończyć konflikt trwający od końca lutego. Zakładało ono m.in. ponowne otwarcie cieśniny Ormuz dla żeglugi oraz odblokowanie irańskich aktywów, których wartość szacuje się na ponad 100 miliardów dolarów .
Porozumienie nie zostało jednak w pełni zrealizowane. Obie strony zaczęły oskarżać się o jego naruszanie, a na początku lipca wznowiono niemal codzienną wymianę ognia. Ostatnie ataki odnotowano pod koniec ubiegłego tygodnia.
Od początku wojny Iran w dużym stopniu ograniczył ruch w cieśninie Ormuz i wielokrotnie atakował statki, które nie stosowały się do jego poleceń. Szlak ten ma ogromne znaczenie dla światowego rynku energii – przed wybuchem konfliktu transportowano nim około 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej oraz skroplonego gazu ziemnego.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.