
Z tego artykułu dowiesz się:
Jaką rakietę zidentyfikowano na Lubelszczyźnie.
Co wykazały badania miejsca wybuchu rakiety.
Jakie działania podjęto w śledztwie ws. naruszenia przestrzeni powietrznej.
Jaka rakieta spadła na Lubelszczyźnie?
W miejscu wybuchu w Tarnawie-Kolonii utworzył się lej o szerokości ok. 10 metrów i 5 metrów głębokości. Służby zabezpieczają aktualnie teren , w tym m.in. odłamki oraz elementy rakiety. Pobierane są również próbki ziemi. - Materiał dowodowy będzie skierowany do biegłych z laboratorium z Żandarmerii Wojskowej, aby mieć pełną i ostateczną wiedzę, z jakim rodzajem środka powietrznego mamy do czynienia - dodał prok. Kozak.
Żołnierze WOT działają na miejscu wybuchu
Na miejscu działa również ok. 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy pomagają m.in. w przeczesywaniu terenu. Ich zadaniem jest ujawnienie wszystkich śladów, które mogą okazać się przydatne w dalszym śledztwie. „Celem działań żołnierzy WOT będzie nie tylko zabezpieczenie śladów na potrzeby śledztwa, ale także ujawnienie i usunięcie z okolicznych pól pozostałości po rakiecie” - napisał na portalu X rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Śledztwo Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie prowadzone jest w kierunku naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej i sprowadzenia katastrofy w ruchu lotniczym. Oględziny miejsca wybuchu mają zakończyć się w czwartek przed zmrokiem.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ Prokuratura Okręgowa w Lublinie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.