Załużny o wejściu Ukrainy do NATO. "Nigdy do niego nie przystąpimy"
– Znam NATO bardzo dobrze. Przez około 12 lat osobiście pracowałem nad tym, abyśmy przyjmowali standardy Sojuszu i każdego roku słyszałem, że jesteśmy już blisko przystąpienia do NATO.
Niestety, nigdy do niego nie przystąpimy – powiedział Walerij Załużny, były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, w rozmowie z „The Washington Post”.
Generał podkreślił, że Ukraina przez lata dostosowywała swoje wojsko do standardów Sojuszu Północnoatlantyckiego, jednak mimo tego nie otrzymała realnej perspektywy członkostwa. Jego zdaniem wynika to z politycznych uwarunkowań po stronie państw Zachodu, które nie chcą brać na siebie ryzyka bezpośredniej konfrontacji z Rosją.
Załużny zaznaczył, że w XXI wieku gwarancje bezpieczeństwa nie mogą opierać się wyłącznie na obietnicach czy memorandum, lecz na konkretnych, wiążących mechanizmach obronnych. W jego ocenie Ukraina musi szukać innych, nowych formuł gwarancji bezpieczeństwa, skoro pełne członkostwo w NATO pozostaje poza zasięgiem.
Generał zwrócił uwagę, że ukraińskie społeczeństwo i elity polityczne przez lata traktowały wejście do NATO jako główny cel strategiczny, ale obecna wojna pokazała ograniczenia tej wizji. Ukraina – jak stwierdził – walczy dziś de facto w imieniu całego Zachodu, nie mając przy tym formalnych gwarancji wynikających z artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego.
W rozmowie pojawił się też wątek dwustronnych i wielostronnych porozumień bezpieczeństwa, które mogłyby częściowo zastąpić brak członkostwa w NATO. Załużny mówił o konieczności budowy systemu realnych gwarancji ze strony kluczowych państw Zachodu, obejmujących m.in. długoterminowe dostawy uzbrojenia, wsparcie finansowe, szkolenia oraz jasne procedury reakcji na kolejne potencjalne agresje Rosji.
Według generała, Ukraina nie może opierać swojej strategii bezpieczeństwa na założeniu, że w przewidywalnej przyszłości zostanie pełnoprawnym członkiem Sojuszu. Jego słowa są wyraźną krytyką dotychczasowych deklaracji państw NATO, które mówią o „otwartych drzwiach” i „przyszłości Ukrainy w NATO”, lecz nie wskazują żadnych konkretnych terminów ani warunków prowadzących do członkostwa.
Załużny przyznał, że dla wielu Ukraińców taka diagnoza może być bolesna, ponieważ idea integracji z NATO była przez lata przedstawiana jako gwarancja bezpieczeństwa i niepodległości. Jednak – jak zaznaczył – odpowiedzialność za przyszłość państwa wymaga trzeźwej oceny realiów politycznych i wojskowych, nawet jeśli prowadzi ona do wniosków tak kategorycznych, jak stwierdzenie: „nigdy do niego nie przystąpimy”.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.