polityka #bekazpisu W sumie cwane zagranie z klubem Morawieckiego. Kaczyński niby straszył, że zaraz wyrzuci z partii, ale teraz chciał robić jakieś sądy partyjne, pewnie telenowele przeciągać, może kilku jeszcze spróbować "nawrócić". Generalnie podejrzewam, że chciał po prostu kraść czas, de facto ten rozłam jest za szybko dla niego, za dużo czasu dał Morawieckiemu na budowanie partii i przeciąganie struktur na swoją stronę. A tu Morawiecki trochę ich postawi pod ścianą, teraz już chyba będą musieli ich wyrzucić, bo co pozwolą, żeby 1/5 (czy tam ile) partyjnych posłów sobie w innym klubie siedziała :D. Ciekawe w sumie jak to się skończy. W polityce jest powiedzenie, gdzie "dwóch się bije tam dwóch korzysta" natomiast raczej odnosi się ono do polaryzacji, a nie kłotni w ramach jednego obozu. Nic, Tusk szampana i tak otwiera, nikt nie zawraca mu d--y jakąś służbą zdrowia czy innymi "pierdołami", wszyscy się skupiają na telenoweli w PiSie :)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.