Od ponad 4 lat w państwie obok trwa wojna. To nawet bez znaczenia czy ktoś jest pro, anty czy neutral wobec jednych czy drugich, kogo się lubi a kogo nie, kto komu daje i odbiera ordery. To, co ma znaczenie to kilka faktów - nie raz, i nie dwa do Polski wleciało coś, co nie powinno. Dzisiaj w nocy w Lublinie zawyły syreny, i cóż... ludzie "nie zawodzą":
Tu przykład:
Przecież to powinien być alert RCB w moment co się dzieje z informacjami i radami
Ja pierd.le, naprawdę są ludzie, którzy wtedy, kiedy jest alarm będą czytać instrukcje typu: "zrób zapasy, miej latarkę, wodę, udaj się do schronienia, miej zatankowany do pełna samochód, naładowany powerbank etc itp." I co, będziecie "zapiepszać" w nocy do sklepów? Wtedy będziecie szukać, czy i gdzie ewentualnie jest jakiś schron? Skąd @wcaleniepchamsiewmultikonto (bo cytat jest od ciebie) masz pewność, że telefony, internet będą działały, żebyś w nocy mógł sobie poczytać instrukcje co robić? I co jeszcze - mają ustalić twoją lokalizację i wysłać od razu na telefon drogę do najbliższego schronienia albo przysłać dyliżans?
wojna #lublin #polska
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.