1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Nie żyje Jennifer Finch. Kilka dni wcześniej poinformowano o diagnozie

    Nie żyje Jennifer Finch. Kilka dni wcześniej poinformowano o diagnozie

    RAK0RAK0przeszczepów
    1233 odsłon
    Nie żyje Jennifer Finch. Kilka dni wcześniej poinformowano o diagnozie

    Jennifer Finch nie żyjeŹródło zdj. gł.: Marc Broussely/Redferns/Getty Images "Z przykrością informujemy o śmierci naszej partnerki, siostry, córki i przyjaciółki Jennifer Precious Finch" - poinformowali na profilu zmarłej w mediach społecznościowych jej bliscy. "Wpływ Jennifer na świat muzyki był ogromny; jej wpływ na nasze życie - jeszcze większy. Doceniamy wasze zainteresowanie i troskę, dziękujemy za wszystkie miłe wiadomości. Doceniamy również chwilę wytchnienia w samotności w tym trudnym czasie" - czytamy.

    Jennifer pożegnały też w osobnym wpisie członkinie grupy L7, nazywając ją "ukochaną koleżanką z zespołu, przyjaciółką i zadymiarą". "Toczyła długą i odważną walkę z rakiem mózgu i była kochana przez wspaniałych przyjaciół, kolegów z branży muzycznej i fanów na całym świecie. Kochamy Cię, Jennifer" - napisały.

    Nie żyje "pierwsza dama polskiego folku"

    Choroba Jennifer Finch. Rak mózgu i komplikacje po operacjach

    Cztery dni przed śmiercią Finch na oficjalnym profilu zespołu L7 zamieszczono fragment artykułu magazynu muzycznego "Pitchfork", w którym informowano, że u basistki zdiagnozowano raka mózgu. "Nieprzewidziane komplikacje zmusiły Jennifer do poddania się kilku operacjom, które spowodowały ograniczenia fizyczne" - informowała grupa. W niedzielę pojawił się wpis o śmierci Jennifer.

    Informacja poruszyła środowisko związane z amerykańską sceną niezależną. Żeńska grupa L7 była jedną z najważniejszych i najciekawszych formacji lat 90., i zarówno zawodowo, jak i towarzysko, związana była z największymi nazwiskami z branży.

    "Kochałem ją, podziwiałem i bardzo szanowałem. Była mądra, miła i stanowiła ważną postać na scenie Los Angeles. Graliśmy razem wiele koncertów przez lata" - napisał Tom Morello (Rage Against the Machine), nazywając zmarłą "wspaniałą artystką i serdeczną przyjaciółką".

    Jennifer Finch na scenie. Koncert zespołu L7, 2016 rokŹródło zdjęcia: Marc Broussely/Redferns/Getty Images Jak przypomina portal magazynu "Billboard" zespół L7, założony w 1985 roku w Los Angeles, zaistniał w okresie alternatywnego boomu na początku lat 90. i zyskał sławę dzięki takim utworom jak "Pretend We're Dead", "Shove", "Andres" i "Fuel My Fire". Portal nazywa Finch "kluczowym członkiem klasycznego składu L7". "Wraz z Donitą Sparks, Suzi Gardner i Dee Plakas pomogła określić miejsce L7 na pograniczu punka, metalu, grunge'u i rocka alternatywnego, gdzie pełne zniekształceń utwory zespołu niosły ze sobą ostry humor i polityczne akcenty" - czytamy.

    Najstarszy rockowy festiwal muzyczny w Polsce wraca. Zabrzmią dźwięki sprzed 40 lat

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.