Mieszkańcy Tarnawy-Kolonii przyznają, że chwila eksplozji była dla nich szokiem. Huk był słyszalny z dużej odległości, a wiele osób początkowo nie wiedziało, co się wydarzyło. Pan Tadeusz, którego dom znajduje się w pobliżu miejsca upadku obiektu, mówi, że pierwsze minuty były pełne strachu i niepewności.
W rozmowie z reporterem WP Pawłem Buczkowskim mężczyzna zwrócił uwagę, że niepewność potęgował fakt, iż przez dłuższą chwilę nikt nie wiedział, z czym ma do czynienia. Co więcej - jak zdradził pan Tadeusz - jego dom jest oddalony o zaledwie 500 metrów od miejsca eksplozji.
W ocenie naszego rozmówcy mieszkańcy powinni zostać wcześniej ostrzeżeni o możliwym zagrożeniu, jeśli istniało jakiekolwiek ryzyko.
Relacja mieszkańca pokazuje również, jak wyglądały pierwsze minuty po wybuchu. Jak mówi, początkowo w okolicy panowała cisza, a dopiero po około 10 minutach na miejsce zaczęły zjeżdżać służby ratunkowe.
Więcej w materiale wideo.
Dziennikarz Wirtualnej Polski z 20-letnim doświadczeniem, który warsztat szlifował w „Gazecie Wyborczej” oraz przez kilkanaście lat w „Dzienniku Wschodnim”. Lublinianin i pasjonat mediów lokalnych, który wierzy, że każdy człowiek nosi w sobie historię wartą wydobycia.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.