1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Za jego domem spadł obiekt. "Stres ogromny, potężny wybuch"

    Za jego domem spadł obiekt. "Stres ogromny, potężny wybuch"

    0przeszczepów
    2443odsłon
    Za jego domem spadł obiekt. "Stres ogromny, potężny wybuch"

    Mieszkańcy Tarnawy-Kolonii przyznają, że chwila eksplozji była dla nich szokiem. Huk był słyszalny z dużej odległości, a wiele osób początkowo nie wiedziało, co się wydarzyło. Pan Tadeusz, którego dom znajduje się w pobliżu miejsca upadku obiektu, mówi, że pierwsze minuty były pełne strachu i niepewności.

    • Słychać było potężny wybuch. Z początku to człowiek naprawdę się fatalnie czuł, stres ogromny, bo to był potężny wybuch - przyznał Tadeusz mieszkaniec Tarnawy-Kolonii.

    W rozmowie z reporterem WP Pawłem Buczkowskim mężczyzna zwrócił uwagę, że niepewność potęgował fakt, iż przez dłuższą chwilę nikt nie wiedział, z czym ma do czynienia. Co więcej - jak zdradził pan Tadeusz - jego dom jest oddalony o zaledwie 500 metrów od miejsca eksplozji.

    W ocenie naszego rozmówcy mieszkańcy powinni zostać wcześniej ostrzeżeni o możliwym zagrożeniu, jeśli istniało jakiekolwiek ryzyko.

    • Nie, żadnej. Żadnych informacji, nie było nic. Raczej powinna być informacja jakaś, o zagrożeniu czy coś - dodał mężczyzna.

    Relacja mieszkańca pokazuje również, jak wyglądały pierwsze minuty po wybuchu. Jak mówi, początkowo w okolicy panowała cisza, a dopiero po około 10 minutach na miejsce zaczęły zjeżdżać służby ratunkowe.

    • Z początku nie było słychać żadnych syren. Tylko później, dosłownie jakieś 10 min i się pojawiły samochody, i helikopter latał bardzo długo - dodał.

    Więcej w materiale wideo.

    Dziennikarz Wirtualnej Polski z 20-letnim doświadczeniem, który warsztat szlifował w „Gazecie Wyborczej” oraz przez kilkanaście lat w „Dzienniku Wschodnim”. Lublinianin i pasjonat mediów lokalnych, który wierzy, że każdy człowiek nosi w sobie historię wartą wydobycia.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA