Po godzinie 15 zakończyło się spotkanie Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego. Chwilę później rzecznik PiS Rafał Bochenek napisał, że "rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej".
"Czas na złożenie oświadczeń o przynależności do partii obowiązuje do końca dnia" - dodał Bochenek, bo właśnie wtedy mija czas ultimatum, które wyznaczył członkom PiS Jarosław Kaczyński.
Na Nowogrodzkiej oprócz Morawieckiego i Kaczyńskiego pojawił się także Jacek Sasin . Później do siedziby partii zaczęli przybywać kolejni politycy PiS.
W tvn24.pl relacjonujemy rozłam w Prawie i Sprawiedliwości
Przed siedzibą PiS jest reporter TVN24 Jan Piotrowski. Jak relacjonował, przy Nowogrodzkiej "zjawili się najwięksi oponenci Mateusza Morawieckiego", w tym Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński.
Piotrowski podkreślił, że dotychczas w siedzibie PiS nie pojawił się nikt z obozu Morawieckiego.
Rozmowy przy Nowogrodzkiej. Relacja Jana Piotrowskiego Źródło: TVN24 Głos zabrał w mediach społecznościowych także europoseł PiS Tobiasz Bocheński. "Każdy poseł, senator i europoseł @pisorgpl ma wolny wybór: zostać czy dobrowolnie wyjść" - czytamy w jego wpisie na X.
"Pozostaje apelować: wybierzcie walkę z Tuskiem w Prawie i Sprawiedliwości, a nie rozłamy, podziały i kłótnie" - dodał.
"Premier Mateusz Morawiecki złożył szereg propozycji porozumienia. Granicą jest tylko dalsze istnienie Stowarzyszenia Rozwój Plus i wycofanie upokarzających lojalek. Nie osiągnięto porozumienia" - napisał na X europoseł PiS Waldemar Buda.
Z wpisu na profilu stowarzyszenia Rozwój Plus wynika, że obóz Morawieckiego nie rezygnuje z zaplanowanego na 31 lipca wydarzenia, zwanego w mediach również grillem.
"Zostało już tylko 8 dni" - czytamy.
W dłuższej (perspektywie) to się okaże (…) mamy jeszcze gracza, którym jest Karol Nawrocki, który bardzo chętnie chciałby roztoczyć patronat nad prawicą - dodał. - Tam jest zbyt wielu tych, którzy noszą buławy w plecakach, jest zbyt wiele ambicji, więc to jest tylko takie, można by powiedzieć, przysłowiowe marzenie Karola Nawrockiego - mówił.
W perspektywie wyborów na pewno PiS traci. Zobaczymy, jak zostanie przyjęty na tym rynku politycznym nowy byt Mateusza Morawieckiego - podsumował politolog w TVN24.
Kto może skorzystać na sporze w PiS? - W krótkiej perspektywie to oczywiście może zyskać Koalicja Obywatelska - ocenił ekspert.
Gościem wydania specjalnego w TVN24 był doktor Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego.
Moje oświadczenie napisałam już wiele dni temu, podobnie jak większość posłów Prawa i Sprawiedliwości. Ponad 140 tych oświadczeń jest. Czekamy na resztę kolegów i mamy nadzieję, że się opamiętają i normalnie je podpiszą - powiedział Wojciechowska van Heukelom.
Liczę na to, że się opamiętają, ale dużo nadziei w tym nie pokładam - przyznała.
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: liczę na to, że się opamiętają, ale dużo nadziei w tym nie pokładamŹródło: TVN24 Oświadczenie po spotkaniu Morawiecki-Kaczyński opublikował Piotr Mueller, polityk związany z obozem byłego premiera.
"Przedstawiliśmy cały wachlarz propozycji kompromisu. Wyciągnęliśmy rękę do porozumienia i położyliśmy na stole konkretne dowody naszej dobrej woli, lojalności wobec obozu oraz odpowiedzialności za jego przyszłość" - czytamy we wpisie na X.
"Nie ma naszej zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji" - podkreślił polityk. "Chcemy porozumienia, nie upokorzenia. Silnego Prawa i Sprawiedliwości, a nie partii coraz mniejszej i zamkniętej" - dodał.
Z dziennikarzami rozmawiała również posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom. - Nie mam żadnych informacji dla Państwa. Proszę czekać na oficjalne komunikaty - zaczęła. - Nie ma jeszcze północy. Zobaczymy jak się zachowa Kopciuszek - powiedziała.
Po godzinie 16 na Nowogrodzką przyjechał europoseł PiS Tobiasz Bocheński. - Proszę się uzbroić troszeczkę w cierpliwość - powiedział dziennikarzom, pytany o to, co po spotkaniu Morawieckiego z Kaczyńskim.
Pytany, czy w siedzibie partii planowane jest teraz posiedzenie władz prezydium komitetu politycznego, polityk uśmiechnął się i odjechał za bramę.
Tobiasz Bocheński przyjechał do siedziby PiS Źródło: TVN24 Wśród nich był szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak - przekazał reporter TVN24 Jan Piotrowski.
Po spotkaniu Kaczyńskiego z Morawieckim, na Nowogrodzką przybywają kolejni politycy PiS.
Jacek Sasin informował rano, że wciąż brakuje "około 40 oświadczeń" od osób, które "zadeklarowały się jako członkowie stowarzyszenia Rozwój Plus" .
Posłowie i europarlamentarzyści PiS mają do końca dnia czas na złożenie oświadczeń o braku przynależności do stowarzyszeń .
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.