
34-latek najechał dwukrotnie samochodem na rowerzystę, który zwrócił mu uwagę na wymuszenie pierwszeństwa. Poszkodowany doznał poważnych obrażeń, a sprawca uciekł. Mężczyzna - obywatel innego państwa - prowadził samochód w stanie odurzenia. Decyzją sądu mężczyzna spędzi trzy miesiące w areszcie. Do skandalicznej sytuacji doszło w Łodzi.
Łódzka Policja 34-letni kierowca mercedesa w środę wjechał na oznakowaną drogę dla rowerów przy ulicy Krótkiej w Łodzi, czym zmusił znajdującego się na niej cyklistę do gwałtownego hamowania - przekazała podkom. Kamila Sowińska z łódzkiej KWP.
Jak przekazała podkomisarz, po tym manewrze sprawca ruszył do przodu, następnie cofnął i uderzył w pokrzywdzonego oraz najechał na niego i jednoślad. Wszystko to zostało utrwalone na monitoringu. W wyniku zdarzenia 48-latek doznał poważnych obrażeń, m.in. otwartych złamań lewej nogi. Kierowca Mercedesa odjechał, nie udzielając pomocy pokrzywdzonemu.
Łódź. Areszt dla 34-latka, który celowo najechał samochodem na rowerzystę
34-latek został zatrzymany następnego dnia w Piotrkowie Trybunalskim. Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Łodzi Pawła Jasiaka po wykonaniu badań okazało się, że mężczyzna prowadził samochód w stanie odurzenia.
Podczas przeszukania mieszkania, gdzie przebywał, policjanci znaleźli ponad 200 gramów narkotyków. Mężczyzna w Prokuraturze Łódź-Polesie usłyszał zarzuty obejmujące usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu , następstwem której mogła być śmierć człowieka, spowodowanie obrażeń u poszkodowanego oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem środka odurzającego.
Grozi mu za to kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Podejrzanemu przedstawiono też zarzut posiadania znacznych ilości substancji zakazanych (kara do 10 lat pozbawienia wolności). Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów .
Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. W opinii prokuratury w przypadku 34-latka istnieje obawa ucieczki , związana m.in. z tym, że jest on obywatelem innego państwa. Za aresztem przemawia również wysoka kara, jaka grozi za zarzucane mu czyny. Sąd przychylił się do wniosku.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.