Prokuratura, wspierana przez Prokuratora Krajowego, twierdzi, że Jarosław Kaczyński nie miał władzy w spółce Srebrna, a zarzuty Birgfellnera wynikają z jego błędnego wyobrażenia jako obcokrajowca. Krytykowane jest lekcew
Uzasadnienie prokuratury wsparte autorytetem Prokuratora Krajowego mówi jasno: Kaczyński nie miał władzy w spółce Srebrna, a Birgfellner jako obcokrajowiec tylko tak sobie wyobraził. Co z tego że, nagrania, dokumenty, świadkowie, pozycja właścicielska Instytutu Lecha
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.