Siemka co jakis czas zauwazam ze sporo osób nie mowi dziekuje w knajpach. Przychodzi kelner podaje sztućce mowie dziekuje. Przyniesie napoje mowie dziekuje. Przyniesie danie mowie dziekuje. Podobnie robie na weselach czy innych imprezach. A ostatnio wyszedlem z paroma znajomymi na lunch. Zawodniczka przynosi i stawia przed nimi rzeczy a oni grobowa cisza. Taka cisza mi daje taki vibe troche jakby sie to nalezalo bo sługus nosi. Prawdopodobnie tak nie mysla ale taki brak podziekowania daje mi dziwny vibe. Czy ja jestem jakims wykretem, ktory jest miły na wyrost czy po prostu Ci ludzie przeginaja z totalnym zlewaniem obslugi? Osoby pracujace w gastro obchodzi was to czy ktos wam mowi dziekuje czy w sumie teraz to juz obojetne niech se robi co chce aby nie robil afery? submitted by /u/Technical_Editor_197 [link] [komentarze]
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.