
Gen. Kukuła pogratulował adm. Hammondowi objęcia stanowiska szefa Australijskich Sił Obronnych, które nastąpiło w tym miesiącu. Rozmowa koncentrowała się na aktualnych wyzwaniach bezpieczeństwa, w tym skutkach trwającej rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie oraz konieczności wzmacniania współpracy państw sojuszniczych.
Jednym z tematów poruszonych podczas rozmowy były rozwijane przez Australię zdolności w zakresie bezzałogowych systemów bojowych, szczególnie program samolotu MQ-28A Ghost Bat. Jest to australijski bojowy bezzałogowy system powietrzny typu loyal wingman, mający w przyszłości współpracować z załogowymi samolotami bojowymi i zwiększać możliwości sił powietrznych.
Goblin i Gnom na poligonie. Ewakuacja rannych i wsparcie ogniowe
Szefowie sił zbrojnych Polski i Australii rozmawiali również o dalszym rozwoju współpracy wojskowej między oboma państwami. Wśród potencjalnych obszarów wymieniono przede wszystkim szkolenie wojsk lądowych oraz współdziałanie sił powietrznych, w tym doświadczenia związane z eksploatacją samolotów wielozadaniowych piątej generacji F-35.
Gen. Wiesław Kukuła podziękował także australijskim żołnierzom za ich zaangażowanie we wzmacnianie wschodniej flanki NATO. W ubiegłym roku personel Królewskich Australijskich Sił Powietrznych, wykorzystując samolot wczesnego ostrzegania i dowodzenia E-7A Wedgetail, realizował misje wsparcia działań Sojuszu z terytorium Polski.
Rozmowa zakończyła się zaproszeniem adm. Marka Hammonda do złożenia wizyty w Polsce. Australijski dowódca przyjął zaproszenie, co może stać się kolejnym krokiem w rozwijaniu relacji obronnych między Warszawą i Canberrą.
Polska i Australia, mimo dzielącej je odległości geograficznej, coraz częściej współpracują w obszarze bezpieczeństwa. Oba państwa są zainteresowane wzmacnianiem zdolności wojskowych, wymianą doświadczeń oraz koordynacją działań w ramach szerszego systemu bezpieczeństwa sojuszniczego.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.