Narracja Przemysława Czarnka wobec Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników nieco uległa zmianie. Podczas gdy jeszcze kilka dni temu określał ich mianem "rozłamowców", tak teraz zadbał o to, by dziennikarze TV Republiki wypowiadali się o nim z szacunkiem. - To był premier przez 6 lat bardzo dobrego rządu w Polsce, więc proszę o trochę kultury - mówił Czarnek.
Najważniejsze informacje:
Przemysław Czarnek zmienił ton wobec Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników, apelując o szacunek.
Podczas rozmowy z dziennikarzem TV Republika Czarnek podkreślił zasługi Morawieckiego jako premiera.
Jeszcze kilka dni wcześniej określał stronników Morawieckiego jako "rozłamowców".
DLA CIEBIEMa syna z gwiazdorem Hollywood. Przyłapali ich w Krakowie
Zmiana podejścia do Morawieckiego
Nietrudno dostrzec zmianę nastawienia Czarnka w stosunku do Morawieckiego . Przypomnijmy, że jeszcze 24 lipca (w dniu, gdy Jarosław Kaczyński w oficjalnym wystąpieniu poinformował o tym, że "trzydziestu kilku posłów formacji zrezygnowało z członkostwa"), obecny kandydat PiS na premiera tak wypowiadał się o Morawieckim:
Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami Kaczyńskiego we wtorek na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS wszyscy politycy, którzy nie podpisali tzw. lojalek, mieli zostać wyrzuceni z partii. Tak się jednak nie stało. Rzecznik partii Rafał Bochenek wytłumaczył, że rzecznik dyscypliny partyjnej może podjąć decyzję o upomnieniu , naganie, wykluczeniu z ugrupowania lub skierowaniu sprawy do dyscyplinarnego sądu koleżeńskiego.
Krzysztof Bosak w rozmowie z Wirtualną Polską tłumaczył, że to celowa zagrywka Kaczyńskiego , która ma na celu grę na czas i przekonanie jak największej grupy zwolenników Morawieckiego do zmiany decyzji i powrotu do PiS.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.