
W skrócie
Premier Donald Tusk poinformował, że podczas ostatniego incydentu polskie służby były w pełnej gotowości do zestrzelenia rakiety, jeśli kontynuowałaby lot.
Obiekt, który spadł w miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie, prawdopodobnie był rosyjskim pociskiem manewrującym Ch-101, jednak trwają szczegółowe analizy.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że w nocy postawiono w stan najwyższej gotowości wszystkie systemy obrony powietrznej oraz uruchomiono lokalne i sojusznicze służby.
Dowódcy NATO oraz strona ukraińska byli na bieżąco informowani o sytuacji, prowadzono także działania rozpoznawcze i identyfikacyjne na miejscu zdarzenia.
Podniesiono gotowość bojową polskich myśliwców F-16 i MiG-29 oraz środków obrony powietrznej, a pierwsze samoloty wystartowały po wydaniu polecenia tuż przed godziną 2 w nocy.
W trakcie ataku wyłoniono dwa pociski grożące naruszeniem przestrzeni powietrznej Polski, jednak rakieta spadła w niezamieszkałym terenie i nie wyrządziła szkód.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Donald Tusk poinformował w czwartek o naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej podczas rosyjskiego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę i powołał zespół koordynacyjny z udziałem ministra obrony oraz służb. Na Lubelszczyźnie odbyła się narada.
Jesteśmy dzisiaj od wczesnych godzin porannych wszyscy bardzo zmobilizowani. Wiadomo co się stało: w czasie masywnych nalotów, ataku rakietowego ze strony Rosji na zachodnią Ukrainę , doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej - oznajmił premier i dodał, że "nie ma żadnych informacji ani o ofiarach, ani o stratach".
Odpowiednie służby, wojsko, nasi piloci, nasze samoloty zadziałały bardzo szybko i sprawnie, nie było bezpośredniego zagrożenia w związku z tym, że rakieta spadła w terenie niezabudowanym - tłumaczył szef rządu.
Byliśmy gotowi do zestrzelenia rakiety, która wleciała w polską przestrzeń powietrzą, wojsko było gotowe do jej zestrzelenia w przypadku, gdyby kontynuowała swój lot - przekazał Tusk.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.