
"W związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości premier Mateusz Morawiecki złożył (zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią) rezygnację z funkcji przewodniczącego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów" - napisał Müller na platformie X.
W sprawie komunikat wydała również sama EKR. "Partia EKR z dużym żalem przyjęła wiadomość, że przewodniczący Mateusz Morawiecki podjął decyzję o ustąpieniu ze stanowiska w celu skupienia się w większym stopniu na wyzwaniach politycznych w Polsce" - przekazano.
"Partia w pełni szanuje jego decyzję i wyraża szczerą wdzięczność za jego przywództwo, poświęcenie i służbę naszej politycznej rodzinie i już nie może się doczekać kontynuowania współpracy z nim w obronie naszych wspólnych wartości" - dodano.
Partia poinformowała również, że tymczasowym przewodniczącym został Włoch Carlo Fidanza. Podjął on już niezbędne decyzje mające na celu wyłonienie następcy Morawieckiego.
Morawiecki zrezygnował z przewodnictwa w EKR. Napisał list
Partia w swoich mediach społecznościowych opublikowała również list, w którym Morawiecki poinformował o rezygnacji z funkcji przewodniczącego. "To był ogromny zaszczyt służyć jako przewodniczący partii EKR i dzielić z wami tę ważną i satysfakcjonującą podróż" - napisał były premier.
"Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, co razem osiągnęliśmy, za wasze zaufanie i przyjaźń, która zawsze nas jednoczyła. Przyszedł czas, bym skupił się bardziej na wyzwaniach stojących przed moją ukochaną Polską. Dlatego zdecydowałem o ustąpieniu z funkcji przewodniczącego partii EKR" - stwierdził Morawiecki.
Jednocześnie zaznaczył, że nadal pozostanie zaangażowany w działania ugrupowania. "Zawsze będę wspierał nasze wspólne wartości i pracę w Europie" - dodał.
Więcej informacji wkrótce...
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.