
Hi there, lvl 35 - czy przespałem moment kupienia własnego mieszkania? Aktualnie wynajmuję 75m2 w Łodzi za ~3.5k all in i w sumie pomyślałem „hmm mógłbym spłacać swoje” Wynajmujemy mieszkanie z dziewczyną, opłatami dzielimy się tak że ja płacę ~2k a ona 1.5k Po wszystkich opłatach (mieszkanie, opłaty firmy, lokal itp) zostaje mi na czysto 7-8k Co do pytania w tytule posta - moi znajomi kupili mieszkania kilka lat temu a ja wojujący wynajmujący tłumaczyłem to tym, że nie wiem ile będę w Łodzi itp - ostatecznie odpaliłem swój salon fryzjerski i raczej zostanę tu na dłużej. Celowałbym raczej w mieszkanie typu kamienica, 75m2+, 2-4 pokoje i raczej fabryczna i okolice, moooooże centrum, na pewno nie dalej niż 5km od skrzyżowania zielona / Narutowicza / Piotrkowska Nie posiadamy auta i jeździmy rowerami Zdjęcie niepowiązane - 2/3 z moich bydlaków submitted by /u/MrMatinewbie [link] [komentarze]
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.