Wielogodzinne wydarzenie "Rozwój Plus" - określane przez stowarzyszenie Rozwój Plus jako "Festiwal idei" - odbyło się w miniony piątek na warszawskiej Pradze i łączyło debaty z luźną formą pikniku .
W niedzielę we wpisie na X Morawiecki podziękował uczestnikom za udział. "31 lipca pokazaliśmy, że nie jesteśmy tylko środowiskiem politycznym. Jesteśmy wspólnotą ludzi, których łączy wiara w Polskę i gotowość do ciężkiej pracy. Pokazaliśmy, że potrafimy rozmawiać, słuchać, łączyć różne doświadczenia i wspólnie wyznaczać kierunek" - oświadczył.
"Chcę Wam jasno powiedzieć: to spotkanie nie było zakończeniem. To był początek. Początek wielkiego marszu przez Polskę. Marszu po prawdę, nadzieję, ambitny program i przyszłe zwycięstwo" - zapowiedział Morawiecki.
Morawiecki: rozpocznijmy kolejny etap marszu po zwycięstwo
Wśród celów swojego środowiska Morawiecki wymienił między innymi powstrzymanie niekontrolowanej imigracji, prowadzenie polityki gospodarczej zgodnej z polskim interesem narodowym czy skuteczną rywalizację ze światowymi potęgami: Chinami i Stanami Zjednoczonymi.
Polityk zapowiedział, że 15 października - w rocznicę wyborów parlamentarnych z 2023 roku - odbędzie się "wielka konwencja Rozwoju Plus". "Tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj" - napisał Morawiecki.
"Spotkajmy się jeszcze liczniej. Pokażmy siłę, jedność i determinację. Rozpocznijmy wspólnie kolejny etap marszu po zwycięstwo. Bo Rozwój plus Polska równa się sukces" - stwierdził.
"No wkurzą się. Już są wkurzeni". Kulisy grilla
Piątkowy grill u Morawieckiego odbył się w cieniu rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Parlamentarzyści PiS dostali od kierownictwa partii ultimatum: albo złożą deklaracje o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność "o charakterze politycznym", albo zostaną wykluczeni z partii. Choć prezes Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków, która nie złożyła deklaracji, zrezygnowała z członkostwa w partii, wiedząc, z czym wiąże się jej niepodpisanie, to formalnie nie zostali oni wyrzuceni z PiS. Sprawę przekazano natomiast do indywidualnego rozpatrzenia rzecznikowi dyscypliny partyjnej Karolowi Karskiemu . Politycy związani z Rozwojem Plus założyli oddzielny klub parlamentarny.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.