Choć przez przeważającą część dnia na warszawskim parkiecie dominowały zielone barwy, wejście do gry inwestorów z Wall Street ponownie zmieniło rynkowy układ sił. Spadki cen ropy wynikające z deeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie nie wystarczyły, by obronić wzrosty na GPW. Inwestorzy na nie mogli narzekać na nudę – doszło do mocnych ruchów w samym portfelu WIG20, a poza tym popularne spółki z szerokiego rynku po publikacji wyników finansowych zaliczyły silne ruchy.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.