
Giełdowe wahadło na Wall Street znów wychyliło się w stronę Apple, które wyprzedziło Nvidię i powróciło na fotel lidera najcenniejszych spółek świata z kapitalizacją w okolicy 5 bilionów dolarów. Inwestorzy coraz wyraźniej nagradzają wstrzemięźliwość spółki w wydatkach na infrastrukturę AI.
Poniedziałkowa sesja na amerykańskim rynku przyniosła zmianę na pozycji lidera największych spółek świata pod względem kapitalizacji rynkowej. W wyniku 5-procentowego spadku kursu akcji Nvidii jej wycena skurczyła się do 4,77 biliona dolarów . W tym samym czasie walory Apple zyskały 1%, podbijając kapitalizację rynkową spółki do poziomu 4,95 bln USD . Tym samym producent iPhone’a przeskoczył swojego rywala na zamknięciu sesji po raz pierwszy od kwietnia 2025 roku i znajduje się zaledwie 50 mld USD od złamania magicznej bariery 5 bilionów dolarów.
companiesmarketcap.com/ Nvidia, która w cuglach przejęła koronie najcenniejszego podmiotu od Microsoftu w czerwcu 2025 r., a jeszcze w październiku na krótko przekroczyła wycenę 5 bln USD, mierzy się z wyraźną zadyszką. Od początku 2026 roku kurs dostawcy układów AI zyskał skromne 4%, podczas gdy stopa zwrotu Apple sięgnęła w tym samym okresie aż 24% . Za ostatnie 12 miesięcy stopa zwrotu z akcji Apple to ponad 57%, a Nvidii tylko 11%.
tradingview/Bankier.pl Głównym motorem wzrostu wyceny Apple okazuje się... wstrzemięźliwość inwestycyjna. Rynkowi rywale – jak Amazon, Microsoft czy Alphabet – pompują w centra danych gigantyczne kwoty, sięgające od 120 do nawet 200 mld USD rocznie. Tymczasem nakłady Apple zamknięte zostały w skromnej kwocie niespełna 20 mld USD. Zamiast budować własne drogie zaplecze obliczeniowe, spółka zdecydowała się na dzierżawę mocy. Ta strategia – początkowo krytykowana jako zachowawcza – dziś okazuje się majstersztykiem, bo chroni marże w momencie, gdy inwestorzy zaczynają nerwowo dopytywać o rentowność gigantycznych nakładów na AI.
Platforma X/ @IncomeSharks Na to czekają inwestorzy: wyniki finansowe i efekty lobbingu
W najbliższy czwartek Apple zaprezentuje swoje wyniki finansowe za III kwartał roku obrotowego. Będzie to pierwszy raz, kiedy inwestorzy poznają dane na temat wpływu globalnego niedoboru układów pamięci na wyniki finansowe giganta. To właśnie ten deficyt zmusił firmę do podniesienia w czerwcu cen komputerów Mac oraz iPadów.
Planom tym ostro sprzeciwia się Micron Technology – jedyny znaczący amerykański wytwórca pamięci. Zarząd Microna ostrzega Biały Dom, że wpuszczenie chińskich podmiotów z czarnej listy do łańcucha dostaw amerykańskiego giganta (nawet na rynkach zagranicznych) grozi dewastacją rodzimego sektora półprzewodników – analogicznie do tego, jak chiński import uderzył niegdyś w amerykańskie hutnictwo.
Decyzja, która zapadnie w Waszyngtonie, może zakotwiczyć pozycję spółki na samym szczycie technologicznej piramidy. Jeśli Apple przeforsuje zgodę na dostawy z Chin, zyska unikalną przewagę kosztową i być może popchnie kurs jeszcze wyżej. Byłoby to znakomite otwarcie i jednocześnie wyzwanie dla nowego dyrektora generalnego (CEO) Apple, którym od 1 września 2026 roku będzie John Ternus, dotychczasowy wiceprezes ds. inżynierii sprzętu. Zastąpi on na tym stanowisku Tima Cooka, który przejdzie na funkcję przewodniczącego rady dyrektorów.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.