1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Pięć tysięcy zwolnionych kurierów i rządowe alibi

    Pięć tysięcy zwolnionych kurierów i rządowe alibi

    RAK0RAK0przeszczepów
    982 odsłon
    Pięć tysięcy zwolnionych kurierów i rządowe alibi

    Sześć dni. Tyle dzieliło wejście w życie reformy Państwowej Inspekcji Pracy - sztandarowego projektu koalicji, ogłaszanego jako koniec z "umowami śmieciowymi" - od komunikatu spółki Takeaway Express Poland, że do końca sierpnia rozwiąże umowy z około pięcioma tysiącami kurierów Pyszne.pl. Nowe uprawnienia inspektorów zaczęły obowiązywać 8 lipca 2026 roku. Kurierzy dowiedzieli się o swoim losie 14 lipca.

    Spółka zaprzecza, by istniał między tymi datami związek. Przejście na model oddania dostaw pięciu zewnętrznym partnerom flotowym miało być, jak czytamy w oświadczeniu przesłanym PAP, " wcześniej zaplanowaną decyzją biznesową i operacyjną", wymuszoną "nierównymi standardami rynkowymi".

    Trudno odmówić temu argumentowi logiki: Wolt, Bolt Food i Uber Eats od lat nie zatrudniają kurierów bezpośrednio. Pyszne.pl było na tym rynku wyjątkiem, jednak ostatecznie dołączyło do tego skrajnie patologicznego systemu konkurencji.

    Młotek, który nie trafia w gwóźdź

    Reforma PIP dała okręgowym inspektorom pracy narzędzie realnie mocne: możliwość wydania decyzji administracyjnej stwierdzającej istnienie stosunku pracy tam, gdzie zawarto umowę cywilnoprawną. To miała być zmiana ustrojowa, nie kosmetyczna.

    Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk skierowała wnioski o kontrolę do głównego inspektora pracy i prezesa ZUS, zapowiadając, że jeśli umowy okażą się nieuprawnione, pracodawca "nie będzie już mógł wyrzucić pięciu tysięcy ludzi na ulicę z dnia na dzień".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.