Wszystko działo się w ostatnią niedzielę przy ulicy Okopowej w Lublinie. Zaczęło się od tego, że 71-letnia kobieta wyszła na ulicę, gdzie została zaatakowana słownie przez pijanego, znanego jej, 59-latka. Ta powaliła znajomego na ziemię i zaczęła go kopać po całym ciele. Zauważyli to dwaj mężczyźni, którzy siedzieli na pobliskiej ławce.
Bity i kopany
"Obaj bez namysłu przyłączyli się do 71-latki i zaczęli wspólnie okładać 59-latka. Mężczyzna był bity i kopany po całym ciele, w tym po głowie" – pisze w komunikacie podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Sytuację zauważyli świadkowie, którzy zaalarmowali przejeżdżających w okolicy dzielnicowych. Policjanci zatrzymali agresorów i udzielili pomocy pokrzywdzonemu.
Bili go pałkami, ranili maczetami i nożami. To była zemsta za zwrócenie uwagi
Trafił do szpitala
"Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo" – informuje podinsp. Gołębiowski.
71-latka oraz dwaj mężczyźni w wieku 42 i 38 lat usłyszeli zarzuty pobicia o charakterze chuligańskim. Zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Grozi im do pięciu lat więzienia.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.