1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Była na miejscu przed wojskiem. Relacja reporterki Polsat News

    Była na miejscu przed wojskiem. Relacja reporterki Polsat News

    RAK0RAK0przeszczepów
    2757 odsłon
    Była na miejscu przed wojskiem. Relacja reporterki Polsat News

    Żandarmeria wojskowa przybyła na miejsce eksplozji w Tarnawie-Kolonii około godziny 7.00, ponad godzinę po reporterach stacji Polsat News i blisko trzy i pół godziny po wybuchu - przekazała reporterka Ewa Pajuro. Polsat News był na miejscu jak pierwsza stacja w Polsce, ale sytuacja na miejscu rodzi pytania o skuteczność obowiązujący procedur.

    Polsat News Reporterski duet Polsat News - Ewa Pajuro i Bartek Kulina - przybył do Tarnawy-Kolonii o 5.55 dzięki informacjom otrzymanym od widzów. Dopiero po ponad godzinie na miejsce przybyła żandermeria wojskowa.

    • Kiedy dostaliśmy sygnały od mieszkańców, ruszyliśmy w drogę, a kiedy przyjechaliśmy, przy kraterze, w odległości około 100-200 metrów, znajdowało się kilku policjantów i kilku strażaków - powiedziała Ewa Pajuro.

    WIDEO: EWA PAJURA Z TARNAWY-KOLONII

    Tarnawa-Kolonia. Polsat News na miejscu eksplozji przed częścią służb

    Początkowo, przed przyjazdem żandarmów, reporterzy mogli swobodnie filmować miejsce eksplozji. Dopiero po przyjeździe żandarmów - ponad godzinę po reporterach Polsat News i blisko trzy i pół godziny po eksplozji - teren został zabezpieczony, a ekipy przesunięte.

    • Mogliśmy swobodnie zrobić zdjęcia krateru, widzieliśmy także porozrzucane fragmenty niezidentyfikowanego obiektu , który tutaj spadł. Profilaktycznie strażacy prosili nas, byśmy się do tych fragmentów nie zbliżali i ich nie dotykali - powiedziała reporterka.

    • Dopiero około 7.00 na miejscu zjawiła się żandarmeria wojskowa i wtedy dostaliśmy polecenie, żeby odsunąć się na odległość około pół kilometra - wyjaśniła Ewa Pajuro.

    Sławomir Mentzen: Telewizja działa sprawniej i szybciej od służb

    Sytuację skomentował współprzewodniczący Konfederacji Sławomir Mentzen , który skrytykował działanie rządu i późne wystosowanie oficjalnego komunikatu o sytuacji.

    "Oficjalny rządowy komunikat był po 7, gdy żandarmeria w końcu pojawiła się przy dziurze w ziemi. W tym czasie dziennikarze już od kilku godzin dzwonili po ekspertach z prośbą o komentarz, a dziennikarka na miejscu była już o 5:50 . To państwo to mem. Telewizja działa sprawniej i szybciej od służb!" - skomentował polityk.

    Oficjalny rządowy komunikat był po 7, gdy żandarmeria w końcu pojawiła się przy dziurze w ziemi. W tym czasie dziennikarze już od kilku godzin dzwonili po ekspertach z prośbą o komentarz, a dziennikarka na miejscu była już o 5:50. To państwo to mem. Telewizja działa sprawniej i… Eksplozja na Lubelszczyźnie. Szczątki pocisku zbiorą żołnierze WOT

    Prokuratura przekazała, że na miejscu pracuje aktualnie około stu funkcjonariuszy różnych służb. W południe na miejsce przybyła delegacja rządowa z Donaldem Tuskiem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem spraw wewnętrznych Marcinem Kierwińskim.

    Na miejsce eksplozji skierowanych zostało także około 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Terytorialsi mają zebrać szczątki obiektu , który według informacji przekazanych przez premiera jest najpewniej rosyjskim pociskiem manewrującym Ch-101.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.