1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Jest zwrot w sprawie pijanego kierowcy z A1. Sąd zdecydował

    Jest zwrot w sprawie pijanego kierowcy z A1. Sąd zdecydował

    RAK0RAK0przeszczepów
    2504 odsłon
    Jest zwrot w sprawie pijanego kierowcy z A1. Sąd zdecydował

    36-letni Krzysztof K., który pijany jechał autostradą A1 i doprowadził do kolizji z ciężarówką, trafi na trzy miesiące do aresztu. Mężczyzna miał 2,7 promila alkoholu, obowiązywały go sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, a po zatrzymaniu początkowo opuścił komisariat bez postawienia zarzutów. Dopiero po interwencji prokuratora generalnego śledztwo przejęła Prokuratura Okręgowa w Częstochowie.

    Polsat News Sąd Rejonowy w Częstochowie uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował wobec Krzysztofa K. tymczasowy areszt . Informację przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prok. Tomasz Ozimek.

    Sprawa pijanego kierowcy z A1. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury

    Prokuratura argumentowała wniosek o zastosowanie aresztu surową karą grożącą podejrzanemu - do 12 lat pozbawienia wolności - oraz obawą ucieczki, ukrywania się i matactwa. Według śledczych istnieje także ryzyko, że pozostając na wolności, mężczyzna mógłby ponownie popełnić przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu.

    Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, która przejęła sprawę od Prokuratury Rejonowej w Lublińcu po interwencji prokuratora generalnego Waldemara Żurka .

    Jechał pijany po A1

    Do zdarzenia doszło 18 lipca na autostradzie A1 w pobliżu węzła Woźniki. Według śledczych Krzysztof K. jechał "wężykiem" i doprowadził do kolizji z samochodem ciężarowym. Został zatrzymany przez innych kierowców.

    Badanie wykazało, że miał 2,7 promila alkoholu w organizmie . Okazało się również, że obowiązywały go sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także decyzja starosty o cofnięciu uprawnień do kierowania.

    Początkowo mężczyzna opuścił komisariat bez zastosowania aresztu. Po nagłośnieniu sprawy w mediach prokurator generalny polecił interwencję, a Prokuratura Okręgowa w Częstochowie przejęła śledztwo. W konsekwencji odwołano zastępcę Prokuratora Rejonowego w Lublińcu i wszczęto postępowanie służbowe wobec prokurator pełniącej wówczas dyżur.

    Krzysztof K. usłyszał kilka zarzutów

    36-latek został zatrzymany ponownie 23 lipca . Usłyszał zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, naruszenia sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz niestosowania się do decyzji starosty o cofnięciu uprawnień.

    Krzysztof K. przyznał się do zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, że w dniu zdarzenia pojechał do Rybnika odebrać samochód kupiony przez znajomego oraz przyznał, że wcześniej spożywał znaczne ilości alkoholu.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.