W centrum Warszawy odnaleziono niewybuch. Sytuację szybko podchwyciła Telewizja Republika, uderzając w Rafała Trzaskowskiego i informując o zagrożeniu dla... swojego sklepu. Paski stacji wyśmiał Radosław Sikorski. "Trzaskowski wystrzelił pocisk a ten nawet nie wybuchł" - napisał szef MSZ.
Znalezisko z czasów II wojny światowej stało się pretekstem do politycznego ataku. We wtorek rano podczas remontu torowiska w Al. Solidarności robotnicy natrafili na niewybuch. Sytuację na bieżąco relacjonowała Telewizja Republika. Stacja na swoich paskach informacyjnych ogłosiła, że "Trzaskowski nie dba o bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy". Choć ciężko ocenić skąd takie wnioski - funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli teren i wezwali na miejsce, gdzie znaleziono niewybuch, patrol saperski.
Portal prawicowej telewizji opublikował o tym artykuł. W nim ogłosili: "Codziennie przejeżdżały tamtędy tramwaje. Co więcej - nieopodal mieści się siedziba sklepu TV Republika".
Kosztuje grosze. Ten róż zmienia kolor pod wpływem pH. Pokazała efekt
Radosław Sikorski kpi z prawicy
Wspomniane paski informacyjne na ekranie Telewizji Republika nie umknęły uwadze szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Radosław Sikorski opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie ekranu telewizora z widocznym atakiem na prezydenta Warszawy.
"Trzaskowski wystrzelił pocisk a ten nawet nie wybuchł. A potem się oburzają gdy ich nazwać psychoprawicą" - napisał na portalu X minister spraw zagranicznych.
Akcja służb w Warszawie i utrudnienia w ruchu
Samo znalezisko to najprawdopodobniej pamiątka historyczna. Zostało wykopane podczas modernizacji torowiska w Al. Solidarności, całkowicie paraliżując ruch w centrum miasta.
Jak wspomnieliśmy, funkcjonariusze natychmiast zabezpieczyli teren i wezwali na miejsce patrol saperski. Odkrycie wywołało spore utrudnienia drogowe w stolicy. - Droga od Alei Solidarności do Placu Bankowego jest obecnie zamknięta w obydwu kierunkach - poinformowała policjantka.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.