
fot. YouTube
Anthony Davis nie zagrał jeszcze ani minuty w barwach Washington Wizards. Od 6 sierpnia były mistrz NBA z Los Angeles Lakers będzie mógł podpisać z klubem czteroletnie przedłużenie umowy warte nawet 275 mln dolarów, ale to nie jest ostateczny termin. Władze Wizards nie muszą podejmować decyzji tego dnia, a Davis nie musi składać podpisu natychmiast po otwarciu okna negocjacyjnego. Rozmowa, która się zaczyna, może jednak zdecydować o całym kierunku, w którym podąży zespół ze stolicy USA.
Klub z DC pozyskał Anthony’ego Davisa w lutym w transferze z Dallas Mavericks . Środkowy był wtedy kontuzjowany, a uraz dłoni sprawił, że nie zdążył zadebiutować w nowej drużynie przed końcem sezonu 2025/26. Wizards mają więc dziś w składzie wielkie nazwisko, ale nie wiedzą jeszcze, jak wykorzystać możliwości 10-krotnego uczestnika Meczu Gwiazd. W sezonie 2026/27 Davis zarobi 58,5 mln dolarów . 33-latek ma również opcję zawodnika na kolejny sezon wartą 62,8 mln dolarów. Czteroletnie przedłużenie, do którego będzie uprawniony od 6 sierpnia, zastąpiłoby tę opcję i zagwarantowało mu kolejne cztery lata kontraktu. To bardzo istotne rozróżnienie, bo Wizards nie rozważają, czy wydać 275 mln dolarów dodatkowo do obecnej umowy. Za najbliższy sezon i tak już płacą. Pytanie dotyczy sytuacji po 2027 roku: czy chcą zapewnić 33-letniemu Davisowi cztery kolejne sezony za średnio prawie 69 mln dolarów rocznie. Generalny menedżer Will Dawkins zapowiedział, że rozmowy mogą ruszyć w połowie sierpnia. Wcześniejsze doniesienia ESPN wskazywały także, że Wizards nie są zainteresowani rozpatrywaniem ofert transferowych za Davisa . Zdrowy Davis nadal jest jednym z najlepszych wysokich w NBA. W poprzednim sezonie rozegrał tylko 20 spotkań, ale notował w nich średnio 20,4 punktu , 11,1 zbiórki , 2,8 asysty i 1,7 bloku . Jest elitarnym obrońcą, bardzo dobrym zbierającym i zawodnikiem, który może sam tworzyć przewagę pod koszem. Na papierze Anthony Davis dobrze pasuje do Trae Younga . Były lider Atlanta Hawks potrzebuje wysokiego gracza, który postawi zasłonę, skończy akcję pod obręczą i pomoże mu w obronie. Davis potrafi robić wszystkie te rzeczy.
Jest też AJ Dybantsa , wybrany z numerem pierwszym w drafcie. Wizards mogą uznać, że nie chcą kolejnych lat tankowania. Mogą chcieć dać swojemu największemu talentowi szansę na rozwój obok dwóch uznanych gwiazd, a nie w zespole, który od początku gra tylko o pozycję w loterii draftu. Davis ma 33 lata. W ostatnich pięciu sezonach rozgrywał średnio 48,6 meczu w sezonie zasadniczym. Tylko raz w ostatnich sześciu latach przekroczył granicę 56 występów. Ostatni sezon zakończył na 20 spotkaniach, a do Waszyngtonu trafił już z kontuzją. Oczywiście to nie odbiera mu klasy. Zmienia jednak wagę decyzji o kontrakcie wartym 275 mln dolarów. Wizards mają już wysokie zobowiązania. Davis zarobi 58,5 mln dolarów , Trae Young 49,5 mln , AJ Dybantsa około 14,7 mln , a Alex Sarr 12,4 mln . To ponad 135 mln dolarów dla czterech zawodników. Salary cap na sezon 2026/27 wynosi niespełna 165 mln dolarów , a cały payroll Wizards już przekracza tę granicę. Klub może oczywiście płacić więcej. Problemem będzie jednak późniejsza elastyczność: kolejne umowy dla młodych zawodników, możliwość poprawiania składu i reakcja, jeśli Davis ponownie będzie miał problemy ze zdrowiem. Najrozsądniejsze nie musi oznaczać najbardziej efektownego. Wizards mogą rozmawiać z Davisem już teraz, ale nie muszą spieszyć się z podpisaniem umowy. Mogą zobaczyć go w obozie, w pierwszych miesiącach sezonu i w duecie z Youngiem. Davis może być dla nich idealnym mostem między przebudową a walką o play-offy. Może też okazać się bardzo drogim kontraktem w momencie, gdy Dybantsa i Sarr będą gotowi przejąć większą odpowiedzialność. 275 mln dolarów nie będzie więc wyłącznie ceną za Anthony’ego Davisa . Będzie odpowiedzią na pytanie, czy Wizards chcą budować wokół swoich młodych zawodników, czy już teraz spróbować przyspieszyć cały proces kształtowania drużyny.
Wspieraj PROBASKET
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.