
Nowy, nieproszony gość w Porto
W ostatnich miesiącach w rejonie Porto znaleziono pięć okazów pająków z rodzaju Loxosceles, w tym dwa samce i trzy samice . Dwa samce, których przynależność gatunkową potwierdzono, zostały opisane przez biologa Francisco Gila z Uniwersytetu w Porto na łamach czasopisma „Arquivos Entomolóxicos”. Jeden z nich został znaleziony żywy w historycznym centrum miasta, drugi - już martwy - trafił do rąk naukowców kilka miesięcy później.
Trwają jeszcze badania, które mają jednoznacznie potwierdzić, czy wszystkie samice również należą do gatunku Loxosceles laeta. Jednak już teraz eksperci nie mają wątpliwości, że to właśnie chilijski pustelnik zadomowił się w północnej Portugalii .
Skąd chilijski pustelnik wziął się w Europie?
Portugalscy biolodzy wykluczają przypadkowe pojawienie się pająka w Porto oraz możliwość jego ucieczki z prywatnej hodowli. Ich zdaniem, obecność Loxosceles laeta w tym regionie to efekt działalności człowieka , a konkretnie - transportów towarów z Ameryki Południowej. To właśnie tam, w Chile, Argentynie i Brazylii, pająk ten występuje naturalnie. W ostatnich dekadach jego populacje pojawiły się także w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie czy Australii, co potwierdza jego zdolność do kolonizacji nowych obszarów.
Cichy, ale groźny lokator
Chilijski pustelnik mierzy zaledwie 1–1,2 cm długości. Ma żółtawobrązowe lub czerwonobrązowe ubarwienie i pokryty włoskami odwłok, co sprawia, że łatwo go przeoczyć . W naturalnym środowisku zamieszkuje wejścia do jaskiń, natomiast w miastach wybiera osłonięte miejsca - garaże, piwnice czy magazyny, gdzie buduje nieregularne sieci.
Choć nie jest uznawany za agresywnego, jego jad może być niebezpieczny . Ugryzienie może prowadzić do powstania martwiczych ran skóry, a w rzadkich przypadkach - do ogólnoustrojowej reakcji alergicznej. Pająk żywi się głównie małymi bezkręgowcami, w tym innymi pająkami.
Nowe wyzwanie dla portugalskich służb
Obecność chilijskiego pustelnika w Portugalii to poważne wyzwanie dla lokalnych służb i naukowców. Biolodzy podkreślają, że ze względu na ubarwienie i skryty tryb życia, pająk ten może pozostać niezauważony przez długi czas, co sprzyja jego rozprzestrzenianiu się. Władze apelują o ostrożność, zwłaszcza w miejscach, gdzie pająki mogą się ukrywać.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.