1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Gry ekskluzywne na PlayStation są bez znaczenia? W sieci wywiązała się dyskusja podparta twardymi danymi

    Gry ekskluzywne na PlayStation są bez znaczenia? W sieci wywiązała się dyskusja podparta twardymi danymi

    RAK0RAK0przeszczepów
    2800 odsłon
    Gry ekskluzywne na PlayStation są bez znaczenia? W sieci wywiązała się dyskusja podparta twardymi danymi

    GRYOnline.pl:

    tvgry.pl:

    Gracze kłócą się o to, jakie faktycznie znaczenie dla konsol PlayStation mają tytuły ekskluzywne w kontekście PS6.

    4 sierpnia 2026 14:47

    Gry ekskluzywne na PlayStation są bez znaczenia? W sieci wywiązała się dyskusja podparta twardymi danymi Źródło: Sony. Tytuły ekskluzywne nie wpływają na popularność konsol, a przynajmniej na to wskazują dane, z którymi zgadzają się lub wykłócają internauci.

    „Exclusive’y” to jedna z tych kwestii, które wciąż budzą spore emocje. Dość przypomnieć, jak gracze zareagowali na częściowe wycofanie się PlayStation z pecetów , a wcześniej na zapowiedź podawania konkurencyjnych platform dla tytułów prezentowanych na czerwcowym Xbox Games Showcase . Nie raz i nie dwa słyszy się opinie, jakoby to takie pozycje były głównym orężem w najwyraźniej niezakończonej wojnie konsol.

    W opozycji do tego poglądu stoi dziennikarz Colin Moriarty, i to od wielu lat, co zresztą podkreślił w nowym zamieszczonym wpisie w serwisie X . Ten był odpowiedzią na zyskujące rozgłos narzekania innego użytkownika , według którego przez brak płyt i zwłaszcza tytułów ekskluzywnych zakup następnej konsoli Sony będzie mijał się z celem.

    Ekskluzywność, finansowa dynamika i moc „marki”

    Moriarty podkreśla, że tytuły ekskluzywne to na pewno „fajna” rzecz, ale gracze zdają się znacznie przeceniać ich znaczenie dla „finansowej dynamiki ekosystemu” PlayStation. Na dowód załączył slajd z zeszłorocznego raportu finansowego Sony, pokazujący wzrost przychodów kolejnych konsol Sony Interactive Entertainment, zestawiając to z grafiką z oryginalnego wpisu pokazującą drastyczny spadek tytułów ekskluzywnych: od 180 na PS3, przez 58 na PS4, po zaledwie 13 na PS5.

    Istnieje odwrotnie proporcjonalna zależność między „ekskluzywnymi tytułami” na PlayStation a finansową dynamiką tego ekosystemu, o czym jednak mało kto wspomina.

    Jak powtarzam od lat: ekskluzywne tytuły są fajne, dobrze jest je mieć, ale zdecydowanie nie mają tak dużego znaczenia, jak się powszechnie uważa. To oczywiste .

    Internet nie pozostał ślepy na jego wpis, ale też trudno powiedzieć, by gracze jednogłośnie zgodzili się z Moriartym. Najpowszechniejszy zarzut powtórzył Christopher Dring z serwisu The Game Business. Redaktor wskazał, że tytuły ekskluzywne mają znaczenie z punktu widzenia marki, bo – jak to ujęli inni internauci, włącznie z autorem oryginalnego wpisu o „exach” – nawet gracze, którzy nie kupują „exclusive’ów”, często podejmują decyzję o zakupie konsoli właśnie kontekście tytułów dostępnych tylko na danej platformie. To temu, twierdzą gracze, Sony ma zawdzięczać wygraną generację.

    Niemniej są też osoby wskazujące, że stwierdzenia nie przystają do faktów i nie ma twardych, statystycznych dowodów na to, że nabywcy kierują się liczbą „exclusive’ów” przy wyborze konsoli do gier, a nie jej własną marką”. PlayStation 5 bynajmniej nie narzeka na popularność i zbliżyło się do 100 milionów sprzedanych urządzeń , mimo problemów w branży gier i drożyzny na rynku podzespołów, co zaowocowało podwyżką ceny PS5 . W efekcie deklaracje znaczenia tytułów ekskluzywnych dla wyników finansowych są może nie bezpodstawnym, ale jednak tylko uzasadnionym przypuszczeniem. Nie mówiąc o stracie wielu potencjalnych nabywców, którzy konsoli nie kupią tak czy inaczej, ale którzy chętnie sprawdziliby gry z katalogu PlayStation Studios.

    To tylko czubek góry lodowej. Użytkownicy serwisu X nadal przerzucają się innymi argumentami, czasem mniej lub bardziej opartymi na uprzedzeniach, a miejscami wskazując na Nintendo, które powszechnie uważa się za cichego zwycięzcę rynku konsol (dla przypomnienia: Switch to druga najpopularniejsza konsola w historii).

    Dring też wskazuje na tę spółkę w nieco innym kontekście: rosnącego wsparcia dla gier innych wydawców. Jego zdaniem fakt, że Switch 2 – choć niewątpliwie słabszy technicznie od konkurencji – otworzył się dla dużych gier spoza katalogu Nintendo i nadal ma bestsellerowe „exclusive’y” sprawia, iż Sony musi również wzmacniać swoją „markę” takimi tytułami na wyłączność . Zwłaszcza że Microsoft również zdaje się iść w takim kierunku .

    Dziękujemy za przeczytanie artykułu.

    Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

    Wkrótce Netflixa opuści być może najlepszy film akcji XXI wieku - dwie godziny czystej adrenaliny

    Po 3 latach od premiery to chyba największe przewinienie Baldur's Gate 3. Gracze do dziś narzekają na okrojoną zawartość tego stylu gry

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gry-Online.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.