Nowe oszustwo cyberprzestępców - BLIKŹródło zdj. gł.: Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości Śledczy ustalili, że nieletni oferowali w internecie odpłatne usługi umożliwiające przeprowadzenie masowych ataków typu Distributed Denial of Service (DDoS), w wyniku których dochodziło do "zalewania" systemów informatycznych nadmierną ilością sztucznie wygenerowanego ruchu (zapytań), co skutkowało brakiem dostępności usługi oraz uniemożliwieniem prawidłowego przetwarzania i przekazywania danych informatycznych.
"Osoby zaangażowane w proceder mają od 12 do 16 lat. Promowali w internecie, w tym na portalach społecznościowych, usługi i narzędzia umożliwiające przeprowadzanie ataków DDoS" - wyjaśniła rzeczniczka Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości starsza aspirant Monika Przestrzelska.
Funkcjonariusze CBZC zabezpieczyli m.in. 13 komputerów, 9 telefonów komórkowych i nośniki danychŹródło zdjęcia: Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości Zabezpieczony sprzęt zostanie podany analizie
Funkcjonariusze CBZC zabezpieczyli m.in. 13 komputerów, dziewięć telefonów komórkowych i nośniki danych, które zostaną poddane szczegółowiej analizie.
"Po dokładnej analizie zabezpieczonego sprzętu nastolatkowie staną przed sądem rodzinnym" - przekazała Przestrzelska.
Nowy trik oszustów. Wystarczy jeden link
Na czym polegają ataki DDoS?
Ataki DDoS polegają na celowym przeciążeniu serwera, usługi lub strony internetowej nadmierną liczbą żądań połączenia, co może prowadzić do spowolnienia działania systemu lub jego czasowej niedostępności. Usługi tego typu określane, m.in. jako "streser", bywają oferowane w sieci, jako gotowe rozwiązania umożliwiające przeprowadzenie cyberataku na wskazany cel. Skutki takich działań mogą dotyczyć zarówno podmiotów gospodarczych, jak i użytkowników indywidualnych.
"Pomoc" w odzyskaniu pieniędzy. Jak działają oszuści
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.