W lipcu liczba bezrobotnych w Niemczech znów przekroczyła trzy milionyZdjęcie: Steven Mohr/SNS/picture alliance Najnowsze dane o bezrobociu w Niemczech podała w piątek (31.07.2026) Federalna Agencja Pracy (BA) w Norymberdze. W lipcu bez pracy pozostawało 3,007 mln osób. W porównaniu z poprzednim miesiącem liczba ta wzrosła o 71 tys. Stopa bezrobocia wzrosła z kolei o 0,2 punktu procentowego, do 6,4 proc. Agencja wyjaśnia, że wzrost ten wynika przede wszystkim z czynników sezonowych. W lipcu kończą się na przykład umowy dotyczące praktyk zawodowych, a firmy przed wakacjami zwykle zatrudniają mniej pracowników, jak wyjaśnił Daniel Terzenbach, członek zarządu BA ds. regionów. Jednak dane wpisują się też w słabszy trend na niemieckim rynku pracy . – Ogólnie rzecz biorąc, na rynku pracy utrzymuje się słaba tendencja z ostatnich miesięcy – przyznał Terzenbach. W porównaniu z lipcem 2025 r. liczba bezrobotnych wzrosła o 28 tys., jak podała BA. Stopa bezrobocia wzrosła o 0,1 punktu procentowego. Według danych urzędu zapotrzebowanie na pracowników w lipcu było nadal niskie: w BA zgłoszono 653 tys. wolnych miejsc pracy. To wprawdzie o 25 000 więcej niż rok temu, ale wskaźnik zapotrzebowania na pracowników w Niemczech w lipcu pozostał na tym samym poziomie co w czerwcu. Słaba koniunktura Według eksperta BA rynek pracy w Niemczech odczuwa skutki sytuacji w gospodarce światowej, w tym wysokich cen energii w związku z przedłużającą się wojną na Bliskim Wschodzie. W przemyśle co miesiąc znika 15 tys. miejsc pracy – częściowo ten trend jest rekompensowany przez inne branże. „Nasz przemysł wciąż stoi przed wielkimi wyzwaniami. Wojny i kryzysy obciążają naszą gospodarkę i rynek pracy” – oświadczyła minister pracy Bärbel Bas. Zaznaczyła, że niemiecki rząd wspiera firmy i obywateli rekordowymi inwestycjami w infrastrukturę, badania naukowe i cyfryzację. W ocenie Federalnej Agencji Pracy utrzymujący się kryzys gospodarczy i rosnąca od czterech lat liczba bezrobotnych stanowi także problem finansowy dla Niemiec. Terzenbach szacuje, że na koniec roku skumulowany deficyt wyniesie od dziewięciu do dziesięciu miliardów euro. Na ten rok planowano wydatki w wysokości 53 miliardów euro, ale teraz zakłada się, że wyniosą one od 59 do 60 miliardów. Wzrost ten wynika przede wszystkim z dodatkowych wydatków na zasiłki dla bezrobotnych, ale także na zasiłki z tytułu skróconego czasu pracy. Więcej ludzi na zasiłku Z szacunków wynika też, że w lipcu zasiłek dla bezrobotnych otrzymywało 1,108 mln osób. To o 107 tys. więcej niż rok wcześniej. Liczba osób zdolnych do pracy, które mają prawo do zasiłku obywatelskiego (obecnie zasiłek podstawowy – red.), wyniosła 3,775 mln. To spadek o 121 tys. osób w porównaniu z lipcem 2025 roku. Nie wszyscy, którzy dostają zasiłek obywatelski, są bez pracy – niektórzy uzupełniają nim swoje zarobki, żeby osiągnąć minimum egzystencjalne. Przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego firmy zgłosiły 437 tys. miejsc na praktyki zawodowe , czyli o 35 tys. mniej niż rok temu. Jednocześnie w lipcu 162 tys. miejsc na praktyki było wciąż nieobsadzonych. Według BA po wakacjach sytuacja powinna się jednak poprawić. DPA, AFP, ARD/ widz Czytaj cały artykuł u źródła — DW Polski GNews