Dziennikarka Fakt
Reporter
Bliscy Jessiki J., 24-letniej modelki z Wrocławia, do końca wierzyli, że jej poszukiwania zakończą się szczęśliwie. Spełnił się jednak najczarniejszy scenariusz. W nocy z 14 na 15 lipca służby wyłowiły ciało kobiety ze zbiornika wodnego niedaleko jej domu. W sobotę, 25 lipca, 24-latka ruszyła w swoją ostatnią podróż. Podczas ceremonii nie zabrakło poruszających momentów. Jednym z nich była pełna rozpaczy przemowa taty Jessiki.
Śmierć modelki z Wrocławia. Rodzina i przyjaciele pożegnali Jessikę J. Foto: Materiały redakcyjne, Facebook 24-letnia Jessika J. po raz ostatni była widziana wieczorem 13 lipca, gdy wróciła do swojego mieszkania we Wrocławiu. Kiedy bliscy stracili z nią kontakt, z aniepokojona rodzina powiadomiła policję o jej zaginięciu .
Tragiczna śmierć młodej modelki z Wrocławia. 24-latka ruszyła w ostatnią podróż
Poszukiwania młodej modelki zakończyły się tragicznie. W nocy z 14 na 15 lipca służby wyłowiły ciało Jessiki ze zbiornika wodnego znajdującego się w pobliżu jej mieszkania.
Jak poinformowała prokuratura, wstępne wyniki sekcji wskazują, że przyczyną śmierci 24-latki było utonięcie i nic nie wskazuje na udział osób trzecich. Dokładne okoliczności tragedii są obecnie przedmiotem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę.
Teraz nadszedł najtrudniejszy moment dla najbliższych zmarłej 24-latki. W sobotę, 25 lipca, młoda kobieta ruszyła w swoją ostatnią podróż. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 11.00 mszą świętą żałobną w kaplicy na Nowym Cmentarzu Komunalnym przy ul. Starowiejskiej 42 w Smolcu.
Na pogrzeb młodej modelki przybyło kilkadziesiąt osób. Wśród nich była najbliższa rodzina, a także wielu znajomych 24-latki, również ze środowiska modelingu. Ciało Jessiki zostało skremowane, a jej prochy złożono w urnie. Bliscy przynieśli ze sobą piękny portret zmarłej.
— Nawet jeśli umrze ciało, to jednak dusza będzie żyć i pamiętać o swoich najbliższych — mówił w kazaniu ksiądz prowadzący mszę żałobną.
Dodał, że po śmierci Jessiki rozmawiał o niej z jej mamą i wspólnie oglądali jej zdjęcia.
Poruszające sceny podczas pogrzebu 24-letniej Jessiki
Kiedy większość żałobników wyszła już z kaplicy, najbliżsi zostali przy urnie i długo żegnali się z Jessiką przy dźwięku skrzypiec.
Po mszy świętej żałobnicy odprowadzili zmarłą na cmentarz w Smolcu. Podczas mowy pożegnalnej tata Jessiki łamiącym się głosem powiedział, że kiedy żegnał córkę przed jej kremacją, wyglądała wyjątkowo pięknie. Podkreślił, że kocha córkę nad życie, a teraz z bólem musi ją pochować.
Na koniec uroczystości odśpiewał chwytającą za serce religijną pieśń. Podczas wykonywania utworu nie był w stanie powstrzymać łez, podobnie jak inni żałobnicy, których szloch niósł się echem po cmentarzu.
/7
Bliscy Jessiki J., 24-letniej modelki z Wrocławia, do końca wierzyli, że jej poszukiwania zakończą się szczęśliwie. Niestety, finał okazał się tragiczny.
/7
W sobotę, 25 lipca, tragicznie zmarła 24-latka ruszyła w swoją ostatnią podróż.
/7
Podczas ceremonii nie zabrakło poruszających momentów. Jednym z nich była przemowa taty Jessiki.
/7
Na pogrzeb młodej modelki przybyło kilkadziesiąt osób.
/7
Ciało Jessiki zostało skremowane, a jej prochy złożono w urnie. Bliscy przynieśli ze sobą piękny portret zmarłej.
/7
W nocy z 14 na 15 lipca służby wyłowiły ciało kobiety ze zbiornika wodnego niedaleko jej domu.
/7
Ciało Jessiki znaleziono w zbiorniku wodnym nieopodal jej domu.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
W tych murach doszło do przełomu w sprawie zabójstwa Izy sprzed 15 lat. Pierwszy taki przypadek w Polsce
Rok po okrutnej zbrodni. Matka proboszcza mordercy ujawnia, jak traktowali ją sąsiedzi. "Przeszłam swoje"
"Widziałam zabójcę córki". Tak mama Izy opowiadała nam o sprawcy przed śmiercią
Nie żyje patoinfluencerka Łapa Hapa. Zasłynęła skandalicznymi nagraniami z bezdomnymi
Tragiczna śmierć młodej modelki z Wrocławia. Rodzina Jessiki przekazała informacje o pogrzebie
"Akademie gwałtu". Brytyjska policja trafiła na polski trop. Prokurator ujawnia kulisy śledztwa
Zaginięcie Jowity Zielińskiej. Nowe informacje i tropy w śledztwie
Piotr zdradza kulisy pracy w wodociągach. "Raz znalazłem ciało ofiary zabójstwa"
Najpierw smarują się przyspieszaczem, a potem filtrem SPF 50. Kosmetolog komentuje
Gorączka na ostatnią chwilę przed wielkim festiwalem. "Trzy tysiące za dwie osoby. Szukam mieszkania od tygodnia"
Niemieckie służby uratowały Polaka nad Bałtykiem. Teraz grozi mu ponad 20 tys. zł kary
Polacy robią wakacyjne zapasy. Ten produkt wraca na listę obowiązkowych zakupów
26-latek potrącił śmiertelnie kobietę. Ciążył na nim sądowy zakaz
Selekcjoner reprezentacji w żałobie. W domu rozegrał się dramat, nie żyje ważna dla niego osoba
Podczas operacji plastycznej doszło do komplikacji. Nie żyje znana influencerka
"Ludzie mówią, że się nie boją, a potem uciekają”. Spędzą trzy dni w nawiedzonym domu w Jaworznie
Rodzice wciąż czekają na ciało 14-letniego Mateusza. Matka: nie chcemy, by nasz syn został tu sam
Miał zabić 13-letnią Izę. Jak to możliwe, że przez lata wiódł "zwykłe życie"? "To bardzo proste mechanizmy"
Marines kontra flota cieni Putina. Kulisy akcji na tankowcu, który wozi rosyjską ropę
Zełenski zmienia dowódcę w najtrudniejszym momencie. Stawką jest los Ukrainy i jego własna władza
Jedno miejsce, dwa ciała ukochanych. Kuba podzielił los ojca i dziadka
Lidl otwiera swój tysięczny sklep w Polsce. Nawet proboszcz się pofatygował
Przywiózł martwą żonę do szpitala. Jego tłumaczenia nie przekonały lekarzy
26-latka oskarżona o napaść na nastolatków z Ukrainy. Chwilę przed atakiem miały paść przykre słowa
Nie żyje gitarzysta Tony Thorpe. Jego przebój zna niemal każdy fan muzyki
Wieloletni druh OSP zmarł po ataku groźnego owada. "Dziś oddamy hołd"
Sto lat polskiej „łaciatki”. Jej przyszłość zależy także od naszych zakupów
"Nie ma słów, które opiszą emocje". Ukraiński atak na firmę najbogatszej Rosjanki
Dagmara zginęła w wypadku. Dopiero co w sieci zadeklarowała pomoc. Internauci nie doczekali się odpowiedzi...
Pierwsi docierają do rodzin zmarłych. Tak ma działać proceder w szpitalach
Na podwórku leżało ciało. Obok wiadra z wodą i kabel
Co z danielem zaplątanym w siatkę? Weterynarz: wróciłem wściekły, co ci ludzie sobie myśleli?!
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.