Dwóch nastolatków jechało na jednej hulajnodze elektrycznej ulicami Świdnika (woj. lubelskie). Nagle 13-latka wywróciła się, a 15-letni kierowca odjechał, zostawiając nieprzytomną pasażerkę. Wszystko nagrał monitoring.
We wtorek w nocy w Świdniku doszło do niebezpiecznego wypadku. 15-latek jechał w roli kierowcy wraz z 13-latką na hulajnodze elektrycznej. Nastolatkowie nie mieli na sobie kasków.
Nagle chłopiec najechał na studzienkę kanalizacyjną, przez co stracił panowanie nad hulajnogą, która się przewróciła. 13-latka straciła przytomność, a 15-latek zostawił ją na drodze i odjechał z miejsca zdarzenia.
"Wymagane przepisami kaski ochronne dla osób do 16 roku życia ograniczają skutki upadku i mogą uratować zdrowie, a nawet życie" - przekazała policja.
Nastolatka została przewieziona do szpitala w Lublinie, gdzie lekarze stwierdzili u niej ciężkie obrażenia ciała. Funkcjonariusze ustalili miejsce przebywania chłopca i przeprowadzili badanie na ilość alkoholu w organizmie. Nastolatek był trzeźwy. Policja przekaże sprawę do sądu rodzinnego.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.