Mamy w Polsce grupę osób stanowiącą kilka, a nawet kilkanaście procent ogółu, wśród której powszechnymi zjawiskami są agresja, pijaństwo i różne inne patologie, grupa zupełnie nie chce zintegrować się oraz zasymilować z resztą społeczeństwa, próbując wręcz narzucić pozostałym ich sposób myślenia oraz zasady. Roszczeniowa i wrzeszcząca hołota, często posiadająca spore braki w edukacji, a także zupełnie nie znająca zasad savoie-vivre'u jak i po prostu powszechnie znanych oraz akceptowanych norm zachowania wśród innych osób. Ci ludzie często gloryfikują jednostki, co do których można mieć zastrzeżenia, czy aby faktycznie na taką cześć zasługują.
Nie mówię o Ukraińcach. #polityka
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.