Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Najpierw przyspieszacz opalania, potem filtr SPF 50 — dla wielu osób to sposób na szybszą i bezpieczniejszą opaleniznę. Taki kosmetyczny duet może jednak kryć pewien paradoks: jeden produkt zachęca skórę do produkcji pigmentu, drugi ma ograniczać wpływ promieniowania UV. Czy rzeczywiście można połączyć te dwa cele? "Fakt" zapytał ekspertkę, która wyjaśnia, co dzieje się ze skórą i czy wakacyjny trik ma sens.
Zdjęcie ilustracyjne/ Czy jednoczesne stosowanie przyspieszacza opalania i kremu z wysokim filtrem ma sens? Kosmetolog wyjaśnia. Foto: - / 123RF Wysoka ochrona przeciwsłoneczna stała się dziś podstawą letniej pielęgnacji, ale wiele osób wciąż marzy o szybkiej, intensywnej opaleniźnie. Dlatego sięga po przyspieszacze opalania, czasem stosując je razem z kremem SPF 50. Kosmetolog dr Patrycja Walniczek tłumaczy, czy taka metoda faktycznie pozwala cieszyć się brązowym kolorem skóry bez ryzyka i wskazuje, jakie błędy najczęściej popełniamy podczas opalania.
Najpierw smarują się przyspieszaczem, a potem filtrem SPF 50. Czy to ma sens?
— Stosowanie przyspieszaczy opalania jednocześnie z wysoką ochroną przeciwsłoneczną, taką jak filtry SPF 30 i SPF 50, jest kontrowersyjne — przyznaje w rozmowie z "Faktem" dr Patrycja Walniczek, kosmetolog z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW we Wrocławiu. Czy ta praktyka jest bezpieczna dla zdrowia? Co się wtedy dzieje ze skórą?
— Obecnie brak wystarczających danych naukowych potwierdzających, że równoczesne używanie przyspieszaczy opalania oraz preparatów z filtrami przeciwsłonecznymi pod wpływem promieniowania UV jest szkodliwe dla skóry i całego organizmu — wskazuje nasza rozmówczyni. Jak dodaje, równoczesne stosowanie filtrów SPF i przyspieszaczy opalania może jednak zmniejszać skuteczność ochronną produktów przeciwsłonecznych.
By odpowiedzieć na pytanie, jakie skutki niesie ze sobą ta praktyka, przede wszystkim musimy zrozumieć, jakie są mechanizmy działania kosmetyków z tych obu grup.
Kosmetolog wyjaśnia, o czym należy pamiętać, aby opalać się bezpiecznie
Przyspieszacz ma na celu stymulowanie procesu melanogenezy, czyli produkcji melaniny w skórze. Jest to naturalny barwnik odpowiedzialny za koloryt skóry i opaleniznę, który jest wytwarzany w organizmie pod wpływem działania słońca czy też lamp UV, stosowanych na przykład w solarium. Kremy z filtrem to z kolei produkty, które mają za zadanie chronić skórę przed promieniowaniem słonecznym (UVA i UVB), odbijając część promieni. Im wyższy filtr, tym większa ochrona.
— Należy pamiętać, że żaden filtr przeciwsłoneczny nie zapewnia ochrony absolutnej, co oznacza, iż część promieniowania UV nadal dociera do skóry i przenika przez jej warstwy. W takiej sytuacji stosowanie przyspieszaczy opalania może prowadzić do zwiększonej produkcji melaniny przez organizm, jako odpowiedzi na ekspozycję na promieniowanie UV, co może potencjalnie zwiększać ryzyko uszkodzeń skóry — wyjaśnia w rozmowie z "Faktem" dr Patrycja Walniczek.
Stosując jednocześnie dwa produkty, z jednej strony nasza skóra jest więc chroniona przed niekorzystnym działaniem promieni UV, a z drugiej — opalanie może dać nieco lepszy efekt. Warunkiem koniecznym jest jednak nałożenie odpowiedniej ilości kremu z filtrem i jego ponowna aplikacja co około 2-3 godziny (a czasem i częściej).
— Przyjmuje się, że powinniśmy stosować około 2 mg na centymetr kwadratowy skóry, a więc tak, by dokładnie pokryć całą powierzchnię. Niedostateczna ilość preparatu SPF stanowi jeden z najczęstszych błędów popełnianych podczas aplikacji — podkreśla ekspertka.
— Samo stosowanie przyspieszacza nie jest bezpieczne, ponieważ on nie chroni on naszej skóry. Proces pigmentacji skóry zachodzi wówczas szybciej, co zwiększa ryzyko uszkodzenia przez promieniowanie UV DNA komórkowego oraz głębszych warstw skóry. To z kolei może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych, takich jak przedwczesne starzenie się czy nawet n owotwory skóry — przestrzega dr Patrycja Walniczek.
Jak wskazuje ekspertka, trudno o udokumentowane przypadki, w których ktoś nałożył "za dużo kremu z filtrem", po całym dniu należy jednak pamiętać, aby go zmyć i zadbać o nawilżenie skóry. Chcąc stosować filtry UV z makijażem, powinniśmy z kolei pamiętać o tym, by skóra mogła oddychać. Zbyt wiele warstw może doprowadzić do zapchania gruczołów i powstawania niedoskonałości. Warto więc postawić na jeden preparat — pod lub na makijaż — i nałożyć go obficie.
Piękna, muśnięta słońcem skóra? To warto zrobić przed i po opalaniu
— By przygotować się na letnie kąpiele słoneczne i wspomóc naszą ochronę, już kilka miesięcy wcześniej możemy zacząć stosować witaminę C+E, beta-karoten czy prowitaminę B5. To także wesprze nasz układ odpornościowy. Słońce, choć ma na nas bardzo korzystny wpływ, ma też pewne minusy — zaznacza.
Jak wyjaśnia ekspertka, pod wpływem promieni słonecznych nasz organizm zaczyna produkować witaminę D, słońce niszczy też patogeny na skórze i pomaga w leczeniu niektórych chorób skóry, na przykład łuszczycy. Słońce ma też jednak swoją "ciemną stronę".
— Promieniowanie UV-B, które stanowi około 5 proc. promieniowania z zakresu UV docierającego do Ziemi, ma bardzo silne działanie. Mimo że jest to niewielki procent, to właśnie ono odpowiada za oparzenia skórne czy uszkodzenie warstw skórnych. Latem natężenie UVB staje się największe. Wraz z promieniowaniem UVA odpowiada za powstawanie pigmentacji — wskazuje.
— Natomiast promieniowanie UV-A, które stanowi 95 proc. promieniowania z zakresu UV, dociera do nas przez cały rok, przechodzi przez chmury, a nawet szkło. To właśnie UVA w większym stopniu odpowiada za długotrwałe zmiany w pigmentacji skóry. Promieniowanie to jest szczególnie niebezpieczne, ponieważ jesteśmy narażenia na niego przez cały rok. Nadmierne dawki UVA kumulują się w naszej skórze na przestrzeni lat. Zarówno UVA, jak i UVB odgrywają więc kluczową rolę w procesie pigmentacji. Nadmierna ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe może prowadzić do trwałych uszkodzeń skóry, które są często nieodwracalne. W związku z tym kluczowe jest posiadanie odpowiedniej wiedzy, świadomości oraz stosowanie właściwych strategii ochrony podczas ekspozycji na promieniowanie słoneczne — wskazuje nasza rozmówczyni.
Jak podkreśla dr Patrycja Walniczek, kosmetolog z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW we Wrocławiu, to jak będziemy dbać o swoją skórę, która jest naszą naturalną barierą ochronną, przełoży się na zdrowie i kondycję całego organizmu.
Ten artykuł pierwszy raz na stronie Faktu ukazał się 20.07.2025
/2
Zdjęcie ilustracyjne/ Osoby, które jednocześnie stosują przyspieszacz opalania i krem z wysokim filtrem, wcale nie należą do rzadkości.
/2
Dr Patrycja Walniczek, kosmetolog z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW we Wrocławiu.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
20 godzin pociągiem do Chorwacji. Pojechałam Adriatic Expressem i już wiem, czego żałuję
Tajniki młodego ciała. Genetyk z Harvardu: proces starzenia można odwrócić
Jak szybko przybierzesz na wadze po odstawieniu Ozempicu? Naukowcy nie mają wątpliwości
Eurojackpot. Odgadnij poprawnie wszystkie kombinacje liczb. Matematyk zdradza, ile trzeba wydać na kupony
Twój pies robi to podczas burzy? Absolutnie mu nie przeszkadzaj
Niesamowity wpływ wody gazowanej na poziom cukru we krwi i metabolizm. Pomaga schudnąć?
Te leki mogą być niebezpieczne w upał. Są popularne wśród Polaków
Masz stłuszczoną wątrobę? Jedz to, zamiast kupować drogie suplementy
Jesz steki, burgery albo sznycle? Naukowcy odkryli związek z jednym z najgroźniejszych nowotworów
Masz taki obwód brzucha? Lekarze ostrzegają. "Ten tłuszcz sprzyja rozwojowi raka"
Cała prawda o przekopie Mierzei Wiślanej. Mamy dane, które jasno to potwierdzają
Kliknąłeś "darmowy okres próbny"? Adwokat zdradza, jak zatrzymać subskrypcję-pułapkę
Chciał płacić mniej alimentów. Usłyszał od terapeuty słowa, których się nie spodziewał
Fenomen Pitbulla. Fani masowo golą głowy i kupują łyse czepki przed jego koncertami
Schudli, odzyskali wagę i zapłacili wysoką cenę. Naukowcy odkryli, co po cichu znika z organizmu
Marines kontra flota cieni Putina. Kulisy akcji na tankowcu, który wozi rosyjską ropę
Zełenski zmienia dowódcę w najtrudniejszym momencie. Stawką jest los Ukrainy i jego własna władza
Gangsterzy, gigantyczne kolejki i ketchup wynoszony do domu. Tak wyglądało otwarcie pierwszego Burger Kinga
Mój pies to chodzące kłopoty, więc chciałam go ubezpieczyć. Dopiero wtedy zobaczyłam, jak bardzo różnią się polisy
Najpierw obsypał ją prezentami, potem kazał jej się "zamknąć". Eksperci ostrzegają przed groźnym mechanizmem
Matematyk po Harvardzie zdradza patent na Lotto. Ta sztuczka zmienia cztery liczby w pięć
Tu czas naprawdę się zatrzymał. Kilkanaście minut od jeziora Garda czeka ukryta perełka
Tabletka zamiast igły. Nadchodzi nowy hit odchudzania. Są już ceny
Obiecała sobie, że znajdzie lekarstwo. Neurolog z Harvardu walczy z Alzheimerem, który zabrał jej rodzinę
Młodzi macho uciekają do Rosji. Myślą, że znajdą tam idealne kobiety. Mogą się mocno zdziwić
Przez dekadę była odurzana i gwałcona. Dziś mówi, jak odbudowuje życie. "Nigdy nie możesz tracić nadziei"
Przełom w sprawie Jowity Zielińskiej. Ekspert wskazuje, co mogło pójść nie tak
Polskie wesela w latach 90. Zamiast luksusowych sal była "budka", kiełbasa z własnej maszynki i sąsiedzi do pomocy
"Zadzwoniłam w dniu jej 18. urodzin. Nie odebrała". Matka od czterech lat nie widziała córki
62-letni Lenny Kravitz zawstydza młodszych. Trener ujawnił sekret jego niezwykłej formy
Miliony młodych mężczyzn brały z nich przykład. Prokuratorzy twierdzą, że za sukcesem krył się mroczny system
Messi ma 39 lat, a wciąż niszczy rywali. Pokazali jego trening. Ten szczegół zdradza sekret jego siły
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.