Jarosław Kaczyński przyznał na konferencji prasowej, że "około 30 posłów zrezygnowało z członkowstwa w partii". W ostatnich dniach doszło do rozmów między Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim ws. stowarzyszenia, jednak nie przyniosły one ostatecznego rozwiązania. - - Chodziło tylko o to, żeby do wyborów jego działalność została zamrożona. To nie zostało przyjęte - tłumaczył Kaczyński.
Jarosław Kaczyński przyznał, że nie chodzi o wyrzucanie kogokolwiek z ugrupowania, ale o zachowanie jedności i podporządkowanie się zasadom obowiązującym w partii.
Tłem sporu jest obawa władz PiS o powstanie konkurencyjnego ośrodka wpływu wewnątrz prawej strony sceny politycznej. Kaczyński nalegał innych polityków PiS, by podpisali deklarację o nieprzynależeniu do stowarzyszeń na czas kampanii wyborczej i samych wyborów parlamentarnych.
Mateusz Morawiecki i część polityków PiS, którzy zdecydowali się przystąpić do stowarzyszenia byłego premiera, nie złożyli swojego podpisu.
Więcej w materiale wideo.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.