
Dramatyczna akcja ratunkowa na Mazowszu – 6-letni chłopiec wpadł do ogniska i doznał poważnych poparzeń. Pierwszej pomocy udzielili strażacy. Następnie dziecko zostało przetransportowane do szpitala przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak doszło do wypadku z udziałem 6-letniego chłopca.
Które służby jako pierwsze udzieliły pomocy rannemu dziecku.
Jakie kroki podjęto w celu ratowania życia 6-latka po wypadku.
Joniec-Kolonia. 6-letni chłopiec wpadł do ogniska
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 17.30 w miejscowości Joniec-Kolonia (Mazowsze). – 6-letnie dziecko wpadło do ogniska na terenie prywatnej posesji i doznało oparzeń – przekazał w rozmowie z TVN24 starszy brygadier Janusz Majewski, zastępca Komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Płońsku.
Chłopiec w chwili wypadku znajdował się pod opieką rodziców. Na miejsce natychmiast ruszyli strażacy z OSP Joniec, JRG Płońsk i pogotowie ratunkowe.
W pierwszej kolejności pomocy dziecku udzielili strażacy, bo jako pierwsi dotarli na miejsce zdarzenia. Schłodzili oparzenia. Później 6-latek został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Wkrótce na miejscu lądował również śmigłowiec LPR, który zabrał chłopca do szpitala. Cała akcja trwała blisko dwie godziny. Na razie nie są znane szczegóły i przyczyny nieszczęśliwego wypadku.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.